„Kobieta z blizną” Katarzyny Dacyszyn to opowieść, a właściwie rozmowa autorki z Ireną Stanisławską o przeżytej traumie w miejscu, w którym ta miała się na zawsze zakończyć. Autorka opowiada o budowaniu swojej marki, o szukaniu siebie w sobie, o realizacji marzeń i szerokich planów zawodowych oraz o tym, jak jej oprawca wylał na nią kwas siarkowy pozbawiając ją marzeń o normalności i w jednej sekundzie przekreślając wszystko, co było dla niej ważne. W początkowych rozdziałach książki można mieć wrażenie, że autorce zależy głownie na tym, aby opisać firmę, którą rozwija, o świecie mody, w którym się obraca, o blichtrze i sławie. Jednak kolejne części lektury pokazują, jak bardzo rzeczy doczesne nie mają znaczenia w obliczu psychopatycznego szaleńca, który najpierw prześladuje młoda kobietę, wypisuje do niej dwuznacznie brzmiące wiadomości, śledzi ją, żeby ostatecznie oparzyć ją roztworem chemicznym o takim stężeniu, że śmierć była bliż...