Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

Grzegorz Mirosław – Oszast

 Moje przyciąganie do kryminałów ma w sobie coś z uzależnienia. Zaczęło się rzecz jasna niewinnie, od klasyki, a potem było już tylko  mroczniej, bardziej bezkompromisowo i współcześnie. Dziś szukam historii, które nie tyle prowadzą czytelnika za rękę, co raczej wciągają go w bagno niedopowiedzeń. I właśnie tam, po kolana w niepewności, zaczyna się najnowsza powieść autorstwa Grzegorza Mirosława. Już punkt wyjścia jest dość duszy, bowiem mężczyzna budzi się w lesie, zakrwawiony, bez pamięci, bez rodziny. To motyw znany, ale tutaj zostaje rozpisany wyjątkowo niepokojąco.   Autor prowadzi narrację tak, jakby sam nie do końca chciał zdradzić prawdę albo jakby prawda była czymś, czego lepiej nie dotykać. Wielowątkowość nie jest tu ozdobą, lecz narzędziem dezorientacji, a poszlaki rozchodzą się w różnych kierunkach, często prowadząc donikąd, a czytelnik chcąc nie chcąc zaczyna kwestionować własne wnioski. To gra wymagająca skupienia, ale i pewnej pokory wobec tekstu. Naj...

Justyna Drzewicka i Bartek Brosz – Gracja Koziołek. Mam przechlapane

  Czasem łapię się na tym, że z westchnieniem i estymą wspominam czasy, kiedy beztrosko mogłam szaleć na dworze, wspinać się po drzewach i zupełnie bezkarnie po dziecięcemu broić. Z głową wciąż pełną pomysłów (często średnio rozsądnych, ale za to jakże ekscytujących!). I trochę marzy mi się, żeby dzisiejsze dzieci nadal miały w sobie coś z odkrywcy. Tylko jak im to pokazać? Ano bardzo prosto, przedstawić im Grejs i patrzeć, jak dzieje się magia. Gracja Koziołek cierpi nieprawdopodobnie na brak hobby. Brzmi groźnie? I słusznie! Bo jeśli nie znajdziesz pasji do przyszłego tygodnia, ryzykujesz etykietką „okropnej NUDZIARY”, a to przecież społeczna katastrofa większa niż brak Wi-Fi. GGrejs to dziewczyna, która z wdziękiem wpada w kolejne pomysły i jeszcze szybciej z nich spada (czasem dosłownie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi wspinaczka po drzewach). Jej podejście do życia można streścić tak: „Co może się nie udać?” i to zdanie działa jak zaproszenie dla chaosu, który ochoczo wchodzi drzw...

Dorota Milli – Szept duszy

To była niezwykle interesująca lektura, która zachwyca inteligentną fabułą, cudownymi postaciami i dialogami pięknie ilustrującymi dane sceny. Próżno tu szukać dziur fabularnych czy też potknięć. Wszystko ze sobą współgra i działa jak dobrze naoliwiona maszyna. „Szept duszy” Doroty Milli to poruszająca powieść obyczajowa, która trafia w samo sedno współczesnych dylematów wielu kobiet. Autorka z dużą wrażliwością i wyczuciem prowadzi historię Goi, młodej kobiety, która musi zmierzyć się z rozpadem swoich dotychczasowych wyobrażeń o życiu. Główna bohaterka przez lata wierzyła w jasno określony scenariusz szczęścia, w stabilny związek, dom i rodzinę. Kiedy jednak rzeczywistość brutalnie weryfikuje te marzenia, Goja zostaje zmuszona do przewartościowania wszystkiego, co dotąd uważała za pewne. Ucieczka do Sopotu, do wuja – outsidera w oczach rodziny, staje się początkiem jej wewnętrznej przemiany. Na tle nadmorskiego krajobrazu rozgrywa się historia poszukiwania siebie. Autorka z dużą subt...

Michael Grant – Głód

Oto przed Wami druga wizja postapokaliptyczna, która z pozoru przypomina młodzieżową przygodę, lecz szybko przeradza się w brutalną walkę o przetrwanie. Akcja książki rozgrywa się w odizolowanym miasteczku Perdido Beach, gdzie od trzech miesięcy nie ma żadnej osoby powyżej piętnastego roku życia. Początkowy chaos stopniowo ustępuje próbom organizacji nowego porządku, jednak sytuacja szybko się pogarsza. Największym problemem przestaje być brak zasad czy autorytetów, a staje się nim głód. Brak jedzenia prowadzi do desperacji, a ta z kolei do konfliktów, które dzielą społeczność młodych bohaterów. Grant bardzo sugestywnie ukazuje, jak cienka jest granica między cywilizacją a dzikością. Jeszcze niedawno zwykłe rzeczy, takie jak kawałek pizzy, były czymś oczywistym. Teraz urastają do rangi luksusu, o który można walczyć za wszelką cenę. Autor z niezwykłą siłą oddaje narastające napięcie wśród dzieci, które powinny być beztroskie, a zmuszone zostały podejmować decyzje na miarę dorosłych, ...

Marek Kamiński – Planer

 Planer „Wyprawa życia. Twój czas, Twoje decyzje, Twój plan” autorstwa Marka Kamińskiego to coś znacznie więcej niż zwykły kalendarz. To nie jest publikacja, która zaczyna się 1 stycznia i kończy 31 grudnia, zamykając w sztywnych ramach czasu. To zaproszenie do wyjątkowej podróży, którą jest własne życie. Już od pierwszych stron czuć, że to nie klasyczny planer, lecz z narzędzie do odkrywania siebie. Pomaga on dotrzeć do tego, co często bywa głęboko ukryte, a mianowicie do marzeń, pragnień i celów, które z różnych powodów odkładamy na później. Dzięki przestrzeni do zapisywania i planowania, te ukryte myśli mogą w końcu ujrzeć światło dzienne. A kiedy zostaną zapisane, stają się bardziej realne i bliższe spełnienia. Każda strona tego planera to mały krok naprzód. To nie jest presja wielkich osiągnięć, a wręcz przeciwnie, bowiem przekaz jest prosty i bardzo ważny, że cel nie musi być ogromny. Może być drobny, codzienny, niemal niezauważalny, ale ważne, by był Twój i byś do niego dą...

Justyna Bednarek – Dom numer pięć

Gdyby ktoś powiedział mi, że historia o chłopcu w okularach „jak denka od butelek” wciągnie mnie bardziej niż serial z szybkim montażem i dramatyczną muzyką, to nie uwierzyłbym wcale. A jednak! Dom numer pięć robi robotę (jak mawia młodzież), i wciąga, wzrusza, i jeszcze po drodze podsuwa kilka mądrych myśli. Piotrek  to chłopak, który w szkolnej hierarchii zajmuje zaszczytne miejsce… gdzieś między „niewidzialny” a „ostatni do wszystkiego”. Gdyby życie było grą w piłkę, Piotrek siedziałby na ławce rezerwowych i jeszcze podawał bidony. Na szczęście pojawia się pan Gliwiusz, nauczyciel WF-u, który najwyraźniej wierzy w motywację przez krzyczenie „możesz szybciej!” (czyli klasyk gatunku). I, o dziwo, to działa. Momentem przełomowym staje się ucieczka bez okularów przed szkolnym osiłkiem. Brzmi jak początek katastrofy, a okazuje się początkiem przygody, bo właśnie wtedy Piotrek trafia do tajemniczego domu numer 5. A tam… no cóż, jest trochę dziwnie, trochę magicznie i zdecydowanie nie ...

Małgorzata Krokosz – Kwitnąc na zgliszczach

 Ech, młodzieży! Ależ macie teraz wybór wśród smacznych książek. Niebanalnych, ładnie napisanych i wartościowych – nic tylko czytać!  Małgorzata Krokosz to  swiezy powiew młodości w literaturze,  a jej powieść, która na pierwszy rzut oka wpisuje się w dobrze znany nurt młodzieżowego fantasy postapokaliptycznego, szybko pokazuje, że ma do zaoferowania coś więcej niż tylko schematyczną walkę dobra ze złem. Już od pierwszych stron uwagę przyciąga świat zniszczony katastrofą, w którym natura nie tylko przetrwała, ale zaczęła się brutalnie odradzać, tworząc hybrydy i nowe formy życia. Floris, to zamknięta społeczność żyjąca w strachu przed „innymi”, jest ciekawie skonstruowaną przestrzenią, jednocześnie bezpieczną i opresyjną. Autorka dobrze oddaje atmosferę nieufności i napięcia, a wizja zmutowanej przyrody działa na wyobraźnię i momentami bywa naprawdę niepokojąca. Główna bohaterka, Silva Hallow, to postać, która niesie na barkach klasyczny, ale wciąż angażujący motyw i...

Natalia Thiel – Kolory tęsknoty

Długo przyszło nam czekać na drugi tom sagi osadzonej w czasach, gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Nowa powieść Natalii Thiel została umiejscowiona w tych właśnie ramach czasowych, dlatego nie wahałam się ani chwili i pewnego wieczora sięgnęłam po książkę i zasiadłam do lektury. Spędziłam przy niej kilka długich, absolutnie urzekających godzin. Niestety odbiło się to później na moim śnie i skończyło chronicznym niewyspaniem, ale tak już bywa z naprawdę dobrymi książkami – po prostu trzeba je przeczytać do końca, by jak najszybciej poznać zakończenie. Drugi tom sagi kontynuuje losy bohaterów, ponownie prowadząc czytelnika przez świat pełen emocji, rodzinnych tajemnic i trudnych wyborów. Autorka z dużą wrażliwością pokazuje codzienne życie ludzi żyjących w realiach podzielonej ojczyzny. Pokazuje świat, w którym wielka historia nieustannie splata się z prywatnymi dramatami i marzeniami. W centrum wydarzeń znajdują się relacje rodzinne, dojrzewanie bohaterów oraz uczucia, które potra...

Shelby Mahurin – Oblubienica cienia

Drugi tom historii o Celii i Michaile właściwie wstrząsnął moim sercem. Takie niewymuszone historie wampiryczne są mi nad wyraz miłe, a atmosfera, którą tworzy Mahurin hipnotyzuje.  Po raz kolejny to podróż przez świat mroku i magii, ale pełna zwrotów akcji, a przy tym niezwykle lekka i pełna emocji. Fabuła rozpoczyna się w momencie, który mógłby być końcem każdej historii. Jest nią śmierć Celii, która okazuje się dopiero początkiem. Dziewczyna umiera, próbując ocalić swoich przyjaciół oraz potężnego, tajemniczego i oddanego jej króla wampirów, Michaiła. Gdy budzi się w nowej rzeczywistości, odkrywa przerażającą prawdę, ponieważ nie tylko słyszy bicie serc swoich bliskich, ale odczuwa także palący głód... To, co szczególnie zachwyca w tej powieści, to jej konstrukcja. Jest bowiem historią wielowarstwową, a obok głównej fabuły pojawiają się wątki lojalności, poświęcenia, rodzinnych więzi oraz pytania o granice człowieczeństwa. Mahurin buduje napięcie spokojnie i konsekwentnie, pozwa...

Krystyna Mirek – Sekretna miłość

Dużo mówi się o miłości i o tym, że potrafi przenosić góry. W literaturze, filmach i codziennych rozmowach uczucie to przedstawiane jest jako siła zdolna pokonać każdą przeszkodę. Ale czy na pewno tak jest? Czy człowiek potrafi zrezygnować z uprzedzeń, społecznych oczekiwań i wygody, by zaufać jedynie temu, co podpowiada serce? A może wciąż o wyborze partnera decydują pieniądze, pochodzenie i status społeczny? O tym właśnie pisze Krystyna Mirek, autorka znana z wrażliwych, pełnych emocji historii o relacjach międzyludzkich. Tym razem to podróż przez dwie epoki i ukazywanie, że choć czasy się zmieniają, ludzkie serca pozostają takie same. Jedna z opowieści przenosi do końca XIX wieku. Radosław Pawlicki, dziedzic szlacheckiego dworu, spotyka Hanię, skromną dziewczynę z pobliskiej wioski. Między młodymi ludźmi rodzi się uczucie, które od pierwszych chwil skazane jest na trudną próbę. Różnica pochodzenia i majątku sprawia, że ich relacja budzi sprzeciw otoczenia. Największym przeciwnikiem ...

Ula Hirniak – Zemsta na lekturach

 Jeśli zauważasz, że twoje dziecko rwie włosy, spoglądając smętnie na karty pracy z polskiego, myli Adama Mickiewicza z Juliuszem Słowackim, nie pamięta, czy Aleksander Fredro był hrabią, czy tylko o hrabim pisał, a Pan Tadeusz w jego wersji ma trzynastą księgę „O zemście na nauczycielu”, to mam dla ciebie rozwiązanie. Tym rozwiązaniem jest książka „Zemsta na lekturach” autorstwa Uli Hirniak. I nie, to nie jest poradnik, jak podpalić podręcznik do języka polskiego (choć tytuł brzmi obiecująco). To literacka pierwsza pomoc dla rodzin straumatyzowanych szkolnymi klasykami. Autorka bierze na tapet lektury, które od pokoleń wywołują w domach dramatyczne sceny, pełne westchnień, przewracania oczami i pytań: „A po co oni tak długo opisują ten las?”. Autorka rozbraja je humorem, przekłada na język zrozumiały dla młodego człowieka i pokazuje, że romantyzm to nie choroba zakaźna, a pozytywizm to nie nowa marka jogurtu. Największą zaletą książki jest to, że nie udaje, iż wszystko w kanonie j...

Grażyna Jaromin-Gałuszka – Długie lato w Magnolii

Są takie miejsca, do których czytelnik wraca jak do bezpiecznego domu. Jednym z nich bez wątpienia jest pensjonat Magnolia. To historia, w której sielankowy klimat bieszczadzkiego zakątka splata się z cieniem dawnych tragedii, a kobieca solidarność zderza się z tajemnicą sprzed lat. Magnolia leży z dala od głównych dróg, jakby poza pośpiechem współczesnego świata. Tworzą ją przede wszystkim kobiety, które są wyraziste, różnorodne i szalenie prawdziwe. Czesia Gawińska, mistrzyni kuchni, która potrafi uleczyć smutek talerzem domowych przysmaków. Malarka Doris, patrząca na świat przez pryzmat barw i emocji. Kelnerka Małgorzata oraz Marlena, codziennie wpadająca na kawę. Każda z nich wnosi do tego miejsca własną historię i marzenia. Autorka z czułością i wnikliwością portretuje kobiece doświadczenia. Magnolia nie jest jedynie pensjonatem, bowiem szybko staje się przestrzenią wsparcia, rozmów do późnej nocy i budowania siły. To mikrokosmos, w którym zwyczajność nabiera znaczenia. Sielankę p...

Katarzyna Grzebyk - Jutro może być za późno

 Pierwsza książka Katarzyna Grzebyk mnie zachwyciła, toteż nie wahałam się ani chwili, by wziąć na warsztat kolejną. Nie zawiodłam się!  To wzruszająca opowieść o miłości, która przekracza czas i przeciwności losu. Akcja rozpoczyna się w Strzyżowie, latem 1939 roku. Jedenastoletni Ignacy poznaje Sarę, córkę miejscowego fotografa. Niewinne, dziecięce zauroczenie szybko przeradza się w pierwsze, czyste uczucie. Jednak historia nie pozwala im nacieszyć się sobą, bo tuż przed wybuchem wojny Sara znika bez pożegnania, pozostawiając w sercu chłopca jedynie wspomnienie pocałunku i motyla tańczącego nad ich głowami. Druga linia czasowa przenosi czytelników do Gdańska w 2022 roku. Malwina cudem unika śmierci w wypadku samochodowym. To dramatyczne wydarzenie staje się dla niej impulsem do zmian. Opuszcza więc rodzinne miasto i zaczyna nowe życie w niewielkiej miejscowości, gdzie otwiera kwiaciarnię. Do każdego bukietu dołącza dobrą wróżbę, jakby próbowała zaczarować codzienność swoją i ...

Jacek Dehnel – Historie łajdackie

Czytanie opowiadań to zawsze dla mnie forma relaksu. Powrót do krótszej formy  pozwala zatrzymać się, wejść w cudzy świat na chwilę, bez zobowiązań wieluset stron. I choć utwory Jacka Dehnela często są poetyckie, wielowymiarowe i mają wiele znaczeń, to jednak dają osobliwe wytchnienie.  „Historie łajdackie” to proza najwyższych lotów. Na tyle skomplikowana, by zatrzymać się przy jednym czy drugim opowiadaniu i pomyśleć, wrócić do akapitu, rozważyć sens niedopowiedzianej sceny. A jednocześnie na tyle klarowna, by nie gubić czytelnika w formalnych labiryntach. Dehnel prowadzi pewną ręką z pewną elegancją, ale nie ostentacyjnie.  Paryż, Kraków, Kadyks, Stralsund, Warszawa to organizmy żywe, pulsujące historią i ludzkimi namiętnościami. W tych opowiadaniach przestrzeń nie jest tłem, lecz współtworzy. Miasta kształtują swoich mieszkańców, a oni poddają się ich rytmowi. Dehnel zdaje się odpowiadać na rosnącą popularność nurtu true crime, lecz robi to po swojemu bez sensacyjnej ...

Callie Hart – Brimstone

 Dzięki temu, że Quicksilvera przeczytałam w polowie stycznia, mogłam przeczytać jedną część po drugiej, bez bolesnych przerw i snucia domysłów miesiącami. A że od zmysłowego romantasy absolutnie nie stronię, ta historia zachwyciła mnie bez reszty i kupiła w całości sercem. Brimstone to opowieść wielowymiarowa, w której warstwa polityczna, magiczna i emocjonalna splatają się w nierozerwalną całość. Saeris Fane jako królowa Dworu Krwi nie jest jednowymiarową władczynią z koroną na głowie i chłodnym spojrzeniem. To bohaterka rozdarta między obowiązkiem a własnymi pragnieniami, między siłą a kruchością. Przemiana, która daje jej moc, jednocześnie odbiera bezpieczeństwo, a cena władzy okazuje się wyższa, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Ten wewnętrzny konflikt nadaje fabule głębi i sprawia, że każda jej decyzja ma ciężar. Równie fascynujący jest Kingfisher, wojownik zahartowany w bitwach, a jednak bezbronny wobec uczuć i lojalności. Jego wyprawa do Zilvaren, pełna niebezpieczeńst...