Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2026

Elżbieta Cherezińska – Północna droga

 Nie ukrywam fascynacji prozą Elżbiety Cherezińskiej. Dziś słów kilka o sadze Sigrun, powieści, którą trudno jednoznacznie zaklasyfikować. Choć na pierwszy rzut oka można ją uznać za sagę historyczną, to jednak w czasie lektury szybko okazuje się, ze jest opowieścią o sile kobiet, brutalności północnego świata i cenie, jaką płaci się za wolność oraz lojalność.  Autorka zbudowała tu wspaniałą atmosferę,  odtwarzając z ogromną dbałością realia średniowiecznej Północy. Przedstawia ją z całym dobrodziejstwem inwentarza, z jej surowością, chłodem, ludem pełnym przemocy, ale też namiętności i dumy. Opisy budują świat, który niemal można poczuć wszystkimi zmysłami, bo Cherezińska potrafi sprawić, że zapach dymu, szum morza czy ciężar zimowego powietrza stają się częścią lektury. Na szczególne uznanie zasługują bohaterowie, którzy nie są nijacy ani jednoznaczni moralnie. Sigrun i pozostałe postacie żyją naprawdę, popełniają błędy, kierują się ambicją, strachem, miłością i gniew...

Julia Halladin – Mrokowisko

Ta książka zapowiadała się jak klasyczny thriller, gdzieś tam pojawiał się dom pełen tajemnic, więc sztampa wisiała w powietrzu, ale szybko zrozumiałam, że autorka chce zagrać przede wszystkim atmosferą i to właśnie ona oddziałuje tutaj najbardziej. Czerwony Dom staje się osobnym bohaterem powieści, mimo tego, że rzeczy martwe nie mają takich możliwości. Pojawiają się opuszczone wnętrza, niedojedzone posiłki i ślady nagłego zniknięcia mieszkańców budujące duży niepokój.  Halladin umiejętnie wykorzystuje motyw podlaskiej wsi, dość odizolowanej, cichej i naznaczonej dawnymi sekretami. Opisy skrzypiących korytarzy, nocnych kroków i niewyraźnych sylwetek skutecznie podtrzymują napięcie, nie uciekając się do tanich straszaków.  Ciekawie wypada również relacja Mai i Gabrieli. Matka skupiona na pracy i racjonalnym podejściu zderza się z nastoletnią ciekawością córki, która coraz mocniej angażuje się w zagadkę zaginięcia sprzed lat. Dzięki temu powieść nie ogranicza się wyłącznie do...

Disha Bose – Brudne tajemnice

  Według mnie thriller psychologiczny powinien stopniowo budować napięcie, po to, by w kulminacyjnym punkcie uderzyć całą mocą. Czy ta opowieść o idealnym życiu amerykańskich mieszkańców przedmieść, pełna toksycznych emocji, taka właśnie jest? I czy motyw zamkniętej społeczności, by stworzyć historię o samotności, zazdrości, potrzebie akceptacji i destrukcyjnych relacjach między kobietami był dobrym pomysłem na fabułę? Ano nie najgorszym. Najwyrazistsze w tej całej historii są tutaj bohaterki. Każda z nich zmaga się z własnymi problemami; Ciara obsesyjnie dba o wizerunek idealnej żony i matki, Mishti czuje się zagubiona w obcym kraju i nieszczęśliwym małżeństwie, a Lauren próbuje odnaleźć się wśród oceniających ją matek. Dzięki temu powieść nie jest jedynie thrillerem z zagadką, ale również trafnym portretem społecznych presji i emocjonalnych frustracji. Disha Bose bardzo sprawnie buduje atmosferę i długo trzyma napięcie. Czytelnik od początku wie, że dojdzie do tragedii, jednak ...

Kylie Smith – Okrutna przysięga

Wspaniale jest się zanurzyć w brutalnym świecie magii, zdrady i przeznaczenia, a, że to już drugi tom, toteż autorka rozwija wątki rozpoczęte w pierwszej części, stawiając bohaterów przed wyborami, od których zależy nie tylko ich własne życie, ale również los całego świata. To wielowątkowa fabuła i dynamicznie prowadzone relacje między bohaterami powodują, ze trudno się oderwaćod lektury. Calla jako ostatnia Wojowniczka Krwi staje się postacią tragiczną, jest bowiem rozdarta między obowiązkiem a uczuciami i zmuszona do życia z piętnem przepowiedni. Motyw połączenia dusz z jednym z książąt Onyksu dodaje historii emocjonalnego napięcia i sprawia, że każdy dialog między nimi ma olbrzymie znaczenie. Autorka dobrze wykorzystuje motyw „enemies to lovers”, unikając jednak przesadnej schematyczności, dzięki czemu to historia jest tu na pierwszym miejscu, a nie związek bohaterów. Równie interesująco wypadają poboczne perspektywy. Wątek Aminy wnosi do książki gniew, determinację i pragnienie z...

Morgane Moncomble – Wiosna, by cię poznać

 „Wiosna, by cię poznać” przyszła do mnie w idealnym momencie, ponieważ szukałam czegoś uroczego, romantycznego i po prostu miłego. Dzięki niej mogłam pozwolić sobie na kilka godzin totalnego relaksu, odcinając się od codziennych spraw i zanurzając w świecie pełnym emocji. To bez wątpienia najbardziej „cozy” książka ostatnich miesięcy. Moncomble prowadzi narrację spokojnie, bez pośpiechu, pozwalając historii rozwijać się naturalnie i z wyczuciem. Nie ma tu przerysowanych zwrotów akcji ani sztucznego dramatyzmu, a zamiast tego jest opowieść, w której napięcie narasta stopniowo, niemal niezauważalnie, aż w końcu zaczyna przyjemnie pulsować pod powierzchnią wydarzeń. Co ważne, nie jest to napięcie banalne czy głupkowate, bo autorka unika schematów, oferując historię, która angażuje emocjonalnie, ale pozostaje wiarygodna. Ogromną siłą powieści są bohaterowie. Zostali rozpisani z dużą uważnością i psychologiczną głębią, co sprawia, że ich decyzje i reakcje wydają się autentyczne. Twor...

Carisa Broadbent – Upadły i pocałunek mroku

  Kiedy czytelnik przywiąże się do kilku autorów, to bardzo trudno sięgnąć po inną pozycję z gatunku, który darzy czystą miłością. Ale jak już się odważy i zacznie czytać to porównuje i porównuje, a to nie tędy droga. Trzeba dać powieści szansę i starać się wyrzucić z głowy wcześniej przeczytane książki, po to by móc obiektywnie spojrzeć na opowieść. Tak właśnie było w przypadku dylogii Królestwa Nyaxii. I choć powieść, o której chcę opowiedzieć to kolejna dylogia, to wydaje mi się wartościowsza, ciekawsza I po prostu zmyślniejsza. To właśnie tutaj znana czytelnikom Mishe, rozpoczyna swoją przygodę, która ani nie jest cukierkowa, ani banalna. To świetna, złożona i przemyślana historia, od której trudno się oderwać. I choć czytelnicy lubujący się w high fantasy będą w stanie przewidzieć pewne rzeczy, to fakt ten, nie zmniejsza przyjemności z czytania. Żeby zrozumieć pewne zależności, trzeba się w tę opowieść odpowiednio wgryźć, wszak krwiożercze stwory z długimi kłami tego wymagają,...

Lily Gold – Niania dla sąsiadów

 Wspominałam, ze lubię romanse? Chyba nie raz. Uwielbiam się przy nich relaksować, a jak do tego dochodzi jeszcze odrobina humoru, wtedy wiem, ze relaks bedzie absolutnie wyborny. Po lekturze pierwszej książki Lily która była dość udana, miałam nadzieję na powtórkę. Źle nie było, ale... Rzecz ma się podobnie, co ostatnio. W jednym budynku mieszka trzech zaradnych życiowo facetów i jedna dziewczyna. Pewnego dnia, chłopcy otrzymują informację, ze na portierni jakaś kobieta zostawiła im dziecko i informację, że go nie chce. I tu wchodzi cała na biało główna bohaterka, która to jest nianią zawodową. Rzecz jasna pada na nią cały proces przygotowania mężczyzn do tacierzyństwa i namówienia ich do testu na ojcostwo. I jak wiadomo, koniec końców wszyscy wylądują w łóżku. Fajnie czytało sie tę opowiastkę, lekka była i przyjemna. Wprawdzie autorka starała się przemycić ważne informacje, np. o tym jak czuje sie porzucone i niechciane dziecko, o problemach związanych z bezpłodnością czy niezr...

Anne Rabe – Anatomia szczęścia

Czy można rozciąć warstwy historii i sprawdzić, co kryje się pod powierzchnią ulotnej przecież pamięci, czy rodzinnych podań? Ano można i Anne Rabe robi to doskonale! Rok 1989 to symboliczny moment, upadł wówczas słynny  mur berliński, jednak dla Stine, bohaterki powieści, wydarzenie to nie stanowi spektakularnego przełomu, lecz raczej niewyraźne tło. Miała zaledwie trzy lata, gdy świat wokół niej uległ radykalnej zmianie. To za mało, by rozumieć politykę, ale wystarczająco dużo, by odczuć jej konsekwencje, zwłaszcza te, które przenikają życie rodzinne i zapisują się dużymi zgłoskami. Rodzina Stine  jest głęboko zakorzeniona w ideologii NRD i wyraźnie odcina się od próby rozliczenia się z przeszłością wybierając milczenie. To właśnie ono staje się jednym z najważniejszych elementów tej powieści. Jest bowiem ukazane wielowymiarowo, bo i jako mechanizm obronny, jako narzędzie przemocy, ale i jako sposób przekazywania traumy. W świecie nakreślonym przez Rabe brak słów nie oznacza...

Leopold Starzewski – Stare klisze. Wspomnienia

Tam gdzie bije krakowskie serce, pulsujące życiem i ulotnością czasu, Leopold Starzewski utkał swoje wspomnienia.  Pamiętniki pełnią rolę swoistych sejfów historycznych, bo dzięki nim można zajrzeć w przeszłość doświadczając tego, co przeżywała osoba je spisująca. To gwarancja na to, że czytelnik doświadczy emocji, zmierzyć się z wyborami spisującego i pozna jego codzienność. Pamiętniki przechowują to, co ulotne, ale najprawdziwsze, czyli zapis życia takim, jakie było. Starzewski, to jeden z najważniejszych kronikarzy Krakowa, w swoim pamiętniku dokonuje czegoś więcej niż tylko rejestracji wydarzeń. Trzeba przyznać, że to swoista rozmowa z czasem, rozrachunek z własnym życiem, a zarazem przenikliwa refleksja nad przemijaniem. Każda strona tej książki jest jak klisza, czy migawka z dzieciństwa, bo tu ulice Krakowa są pełne gwaru, a spotkania z ludźmi, którzy już odeszli wyjątkowo interesujące. Autor z niezwykłą czułością odtwarza świat dawnych rytuałów, rodzinnych zwyczajów i miej...

Cassandra Clare – Król Szmaciarzy

Cassandra Clare, znana wielbicielom fantasy z serii "Dary anioła", a także cyklu "Magisterium" powraca z  drugim tomem przepysznej i solidnie rozbudowanej powieści, która usatysfakcjonuje wszystkich fantasolubów. I choć wielbicieli autorki do czytania nie trzeba przekonywać, to jednak skieruję tutaj kilka słów do niezdecydowanych. Po krwawej masakrze na królewskim dworze miasto Castellane pogrąża się w chaosie, a nad królestwem zaczyna wisieć widmo zdrady i upadku. Kel wyrusza na poszukiwanie spiskowców, którzy planują przejęcie władzy. Trop prowadzi go do przestępczego półświatka rządzonego przez tajemniczego Króla Szmaciarzy, gdzie granice między lojalnością a zdradą szybko się zacierają. Równolegle Lin, próbuje utrzymać swoją pozycję wśród własnego ludu. Aby uniknąć wygnania, musi nieustannie podtrzymywać swoje kłamstwo i udowodnić, że posiada nadprzyrodzone moce. Relacja między Kelem a Lin stanowi emocjonalny rdzeń powieści, choć nie jest wolna od schematów typ...

Elizabeth Lim – Iluzja przeznaczenia

 C zytając "Iluzję przeznaczenia" miałam w głowie już słowa, którymi Was zasypię opowiadając o tej książce. Pomysłów miałam wiele, zdania układały się barwnie i były wielokrotnie złożone, a potem skończyłam lekturę i w głowie pojawiła się pustka. Zapytacie dlaczego? Ano dlatego, że najchętniej moja recenzja wyglądałaby jak nieudolna próba wyrażenia swojego zdania w szkole podstawowej, czyli pełna ochów i achów z głównym argumentem: bo tak! Albo też waliłoby po oczach, napisane na całej stronie A4, ogromne, tłuste WOW! Nadal jestem pełna zachwytów, nadal mam chęć piać peany na cześć Elizabeth Lim, ale myślę, że odtajałam na tyle, by wyrazić się bardziej konstruktywnie. Ale wiedzieć Wam trzeba, że autorkę uwielbiam. Jednym z największych atutów powieści jest jej niezwykły klimat, głęboko zakorzeniony w dalekowschodnich podaniach i legendach. Autorka czerpie z nich pełnymi garściami, tworząc świat, który zachwyca egzotyką i jednocześnie wydaje się niemal namacalny. Są tu smoki,...

Aneta Kisielewska – Życie za życie

Lubię obyczajówki z wyraźnie zarysowanym wątkiem psychologicznym i społecznym, a jeśli autorka lub autor sięgają po historie kobiet na różnych poziomach, to jestem usatysfakcjonowana i czytam jednym tchem. Trzy kobiety, trzy różne światy i jedna decyzja zapowiadają historię opartą na splatających się losach. I rzeczywiście, autorka sprawnie prowadzi narrację, stopniowo odsłaniając powiązania między Dianą, Julią i Kają, a każda z bohaterek reprezentuje inne doświadczenie. Mamy tu i świat celebrycki pełen pozorów, i desperacką walkę o spełnienie marzeń o macierzyństwie oraz naiwne poszukiwanie miłości i lepszego życia. Ten kontrast działa na korzyść książki, pozwalając spojrzeć na podobne problemy z różnych perspektyw. Najmocniejszą stroną powieści są emocje, które często wywołane są przez przemoc, manipulację, rozczarowania i konsekwencje podejmowanych decyzji. Szczególnie dobrze wypadają fragmenty ukazujące wewnętrzne rozdarcie bohaterek, ich lęki, nadzieje i momenty, w których muszą...

DUNCAN HARDING – PSYCHIATRA SĄDOWY

Podczas czytania tej książki odnosiłam wrażenie, że wszyscy jako ludzie jesteśmy chorzy psychicznie, tylko u niektórych brak objawów. Bardzo trudno czytało mi się o czymś, co nie daje komfortu bezpiecznego dystansu, a zamiast tego zmusza go do konfrontacji z tym, co najbardziej niepokojące.  Nie jest to klasyczny reportaż ani sensacyjna opowieść o zbrodni. Harding, jako praktykujący psychiatra sądowy, opowiada raczej chłodno, precyzyjnie analizuje, ale bez uprzedzeń, lecz nie bez emocji. To właśnie napięcie między profesjonalnym dystansem a ludzkim współodczuwaniem stanowi o sile tej książki. Mamy tu szereg opowieści o sprawach, które wymykają się prostym klasyfikacjom dobra i zła. Dwunastoletni chłopiec zdolny do niewyobrażalnego okrucieństwa, zamknięty w sobie nastolatek, który słyszy głosy, czy dziewczyna, która jednym aktem niszczy własny dom, jakby chciała wymazać swoją przeszłość. Każdy z tych przypadków to nie tylko historia przestępstwa, lecz przede wszystkim opowieść o pęk...

Elizabeth von Arnim – Uroczy kwiecień

Opowieści o kobiecej przyjaźni, wzajemnym wsparciu i porozumieniu zawsze mają w sobie coś kojącego. Czasem warto przeczytać o odrobinie odwagi i zmiana otoczenia, by na nowo odnaleźć siebie i sens codzienności. Cztery zupełnie różne kobiety, zmęczone szarością londyńskiego życia, decydują się na spontaniczny wyjazd do słonecznego Portofino. Każda z nich niesie własne rozczarowania, samotność i problemy. Włoskie słońce, zapach ogrodów i spokojny rytm dnia działają na bohaterki jak balsam, dzięki któremu powoli otwierają się przed sobą, uczą się szczerości i zaczynają dostrzegać, że nie są w swoich problemach same. Książkę czyta się niezwykle lekko i szybko. Styl autorki jest subtelny, pełen ironii i ciepłego humoru, który sprawia, że nawet trudniejsze emocje podane są w sposób delikatny i nienachalny. To zdecydowanie lektura na jeden lub dwa wieczory, idealna, by się wyciszyć i oderwać od codzienności. Nie jest to jednak historia płytka. Pod warstwą uroku kryją się refleksje o samotn...

Emily Bronte – Wichrowe wzgórza

„Wichrowe Wzgórza” to jedna z moich ulubionych powieści, wracam do niej regularnie, mam ją w kilku egzemplarzach i z każdego potrafię wydłubać coś pięknego, coś, co rezonuje inaczej w zależności od chwili. Przekład Jerzego Łozińskiego okazał się dla mnie prawdziwym odkryciem, ponieważ tekst zdaje się tu pełniejszy, bardziej literacki i płynny, co sprawia, że ta ponadczasowa opowieść o miłości odsłania się na nowo, zaskakuje świeżością i głębią. Powieść Emily Brontë, osadzona na surowych, wietrznych wrzosowiskach, od lat fascynuje czytelników swoją intensywnością emocjonalną i mrocznym klimatem. Historia Catherine Earnshaw i Heathcliffa to i romans, i dramat namiętności, obsesji i destrukcji, który wykracza poza ramy klasycznej powieści obyczajowej. W przekładzie Łozińskiego ta emocjonalna skrajność zostaje oddana z niezwykłą precyzją, a język nie łagodzi brutalności uczuć, lecz pozwala im wybrzmieć w pełni. To, co szczególnie uderza w tej wersji, to rytm narracji. Zdania płyną naturaln...

Lauri Nummenmaa – Zło

W literaturze popularnonaukowej rzadko trafiają się pozycje, które jednocześnie fascynują na równi z niepokojem i zmuszają do głębokiej auautorefleksji. Tutaj, już sam tytuł zapowiada podróż w rejony, które wielu z nas wolałoby pozostawić nietknięte. Autor jest psychologiem i neurobiologiem i podejmuje tu próbę odpowiedzi na jedno z najstarszych i najbardziej niewygodnych pytań, czyli skąd bierze się zło? Nie czyni tego jednak z perspektywy moralizatora ani historyka, lecz badacza ludzkiego umysłu.  Nummenmaa zaczyna od szerokiego spojrzenia na historię ludzkości, której przecież nie sposób oddzielić od przemocy. Rozpoczyna od plemiennych konfliktów, kończy na współczesnych wojnach, opowiada o indywidualnych aktach okrucieństwa po systemowe mechanizmy zniewolenia, bowiem zło jawi się jako stały element ludzkiego doświadczenia. Najbardziej intrygujące w tej książce jest jednak przesunięcie perspektywy, ponieważ autor nie pyta  „dlaczego oni są źli?”, ale „dlaczego my tacy jeste...

Briar Boleyn – Na krwawych skrzydłach

 Od kilkunastu miesięcy w cyklach romantasy prym wiodą smoki, wspaniałe majestatyczne, niebezpieczne i absolutnie obowiązkowe stworzenia. W „Na krwawych skrzydłach” do tej popularnej mieszanki dołączają wampiry, więc jeśli ktoś zdążył pomyśleć, że o tych drugich świat już zapomniał, to jest w dużym błędzie. Tutaj wracają w pełnej, krwawej krasie i od razu przejmują kontrolę. Historia Medry Pendragon, dziewczyny pół-fae i rzekomo ostatniej smoczej jeźdźczyni, od początku wrzuca czytelnika w sam środek niebezpiecznego świata Akademii Krwawych Skrzydeł. Oczywiście jest tu wszystko, czego można się spodziewać po tym gatunku, bo i elitarną akademię, śmiercionośne zasady i sieć intryg, która oplata bohaterów niczym pajęczyna. Do tego dochodzi jednak element, który wyraźnie wyróżnia tę książkę, czyli osobliwa tradycja łączenia wysoko urodzonych w konfiguracje z dwiema żonami lub mężami. Ten motyw dodaje historii pieprzu, nawet jeśli scen intymnych jest stosunkowo niewiele. Główna bohaterk...

Danielle Steel – Daleko od domu

Z twórczością Steel  po raz pierwszy zetknęłam się ponad dwadzieścia lat temu. Wówczas całkowicie pochłonęły mnie jej historie, które pełne były emocji, starannie skonstruowane, a przy tym opowiedziane z niezwykłą lekkością, która pozwalała przyswajać nawet najtrudniejsze tematy. Po przeczytaniu kilkudziesięciu powieści odłożyłam jej książki na półkę, dając sobie czas i przestrzeń na powrót. I choć wróciłam po latach, sięgnęłam już po zupełnie nową historię, która pojawiła się dokładnie wtedy, gdy najbardziej jej potrzebowałam. Jest to opowieść osadzona w realiach II wojny światowej, ale przede wszystkim to historia ludzi i ich wyborów, strat i nadziei. Autorka opowiada losy Arielle von Auspeck, kobiety zmuszonej do ucieczki, życia w ukryciu i walki nie tylko o przetrwanie, ale też o zachowanie człowieczeństwa. To wielowymiarowa, choć objętościowo niewielka, bardzo wartościowa książka. Steel porusza ważne tematy, takie jak klasowość, rasizm czy zamknięte, często bezwzględne reguł...

Mrs. Henry Wood – Rodzina Chunningów

Powieść ta zwraca uwagę swoją spójnością etyczną oraz niemal klasycznym przekonaniem o istnieniu porządku w świecie. "Rodzina Channingów" wyraźnie nawiązuje do tradycji powieści wiktoriańskiej, zarówno w sposobie prowadzenia fabuły, jak i w warstwie ideowej. Akcja rozgrywa się w Helstonleigh, niewielkim mieście skupionym wokół katedry, a jej rytm jest spokojny, niemal uporządkowany. Ów ład zostaje jednak zakłócony przez z pozoru nieistotne wydarzenie, dziecięcy wybryk, który z czasem przeradza się w poważny skandal. Jednym z największych atutów utworu jest sposób stopniowego narastania napięcia, a autorka wskazuje, jak łatwo opinia publiczna może zostać zachwiana przez plotki, niedomówienia i uprzedzenia. Szczególnie interesujące jest ujęcie samej społeczności. Helstonleigh nie pełni jedynie funkcji tła, lecz jawi się jako żywy organizm, w którym każdy gest i każde słowo mają swoje konsekwencje. Okazuje się, że społeczna równowaga jest delikatna, a jej strażnicy nie są wolni ...

Grzegorz Mirosław – Oszast

 Moje przyciąganie do kryminałów ma w sobie coś z uzależnienia. Zaczęło się rzecz jasna niewinnie, od klasyki, a potem było już tylko  mroczniej, bardziej bezkompromisowo i współcześnie. Dziś szukam historii, które nie tyle prowadzą czytelnika za rękę, co raczej wciągają go w bagno niedopowiedzeń. I właśnie tam, po kolana w niepewności, zaczyna się najnowsza powieść autorstwa Grzegorza Mirosława. Już punkt wyjścia jest dość duszy, bowiem mężczyzna budzi się w lesie, zakrwawiony, bez pamięci, bez rodziny. To motyw znany, ale tutaj zostaje rozpisany wyjątkowo niepokojąco.   Autor prowadzi narrację tak, jakby sam nie do końca chciał zdradzić prawdę albo jakby prawda była czymś, czego lepiej nie dotykać. Wielowątkowość nie jest tu ozdobą, lecz narzędziem dezorientacji, a poszlaki rozchodzą się w różnych kierunkach, często prowadząc donikąd, a czytelnik chcąc nie chcąc zaczyna kwestionować własne wnioski. To gra wymagająca skupienia, ale i pewnej pokory wobec tekstu. Naj...

Justyna Drzewicka i Bartek Brosz – Gracja Koziołek. Mam przechlapane

  Czasem łapię się na tym, że z westchnieniem i estymą wspominam czasy, kiedy beztrosko mogłam szaleć na dworze, wspinać się po drzewach i zupełnie bezkarnie po dziecięcemu broić. Z głową wciąż pełną pomysłów (często średnio rozsądnych, ale za to jakże ekscytujących!). I trochę marzy mi się, żeby dzisiejsze dzieci nadal miały w sobie coś z odkrywcy. Tylko jak im to pokazać? Ano bardzo prosto, przedstawić im Grejs i patrzeć, jak dzieje się magia. Gracja Koziołek cierpi nieprawdopodobnie na brak hobby. Brzmi groźnie? I słusznie! Bo jeśli nie znajdziesz pasji do przyszłego tygodnia, ryzykujesz etykietką „okropnej NUDZIARY”, a to przecież społeczna katastrofa większa niż brak Wi-Fi. GGrejs to dziewczyna, która z wdziękiem wpada w kolejne pomysły i jeszcze szybciej z nich spada (czasem dosłownie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi wspinaczka po drzewach). Jej podejście do życia można streścić tak: „Co może się nie udać?” i to zdanie działa jak zaproszenie dla chaosu, który ochoczo wchodzi drzw...

Dorota Milli – Szept duszy

To była niezwykle interesująca lektura, która zachwyca inteligentną fabułą, cudownymi postaciami i dialogami pięknie ilustrującymi dane sceny. Próżno tu szukać dziur fabularnych czy też potknięć. Wszystko ze sobą współgra i działa jak dobrze naoliwiona maszyna. „Szept duszy” Doroty Milli to poruszająca powieść obyczajowa, która trafia w samo sedno współczesnych dylematów wielu kobiet. Autorka z dużą wrażliwością i wyczuciem prowadzi historię Goi, młodej kobiety, która musi zmierzyć się z rozpadem swoich dotychczasowych wyobrażeń o życiu. Główna bohaterka przez lata wierzyła w jasno określony scenariusz szczęścia, w stabilny związek, dom i rodzinę. Kiedy jednak rzeczywistość brutalnie weryfikuje te marzenia, Goja zostaje zmuszona do przewartościowania wszystkiego, co dotąd uważała za pewne. Ucieczka do Sopotu, do wuja – outsidera w oczach rodziny, staje się początkiem jej wewnętrznej przemiany. Na tle nadmorskiego krajobrazu rozgrywa się historia poszukiwania siebie. Autorka z dużą subt...

Michael Grant – Głód

Oto przed Wami druga wizja postapokaliptyczna, która z pozoru przypomina młodzieżową przygodę, lecz szybko przeradza się w brutalną walkę o przetrwanie. Akcja książki rozgrywa się w odizolowanym miasteczku Perdido Beach, gdzie od trzech miesięcy nie ma żadnej osoby powyżej piętnastego roku życia. Początkowy chaos stopniowo ustępuje próbom organizacji nowego porządku, jednak sytuacja szybko się pogarsza. Największym problemem przestaje być brak zasad czy autorytetów, a staje się nim głód. Brak jedzenia prowadzi do desperacji, a ta z kolei do konfliktów, które dzielą społeczność młodych bohaterów. Grant bardzo sugestywnie ukazuje, jak cienka jest granica między cywilizacją a dzikością. Jeszcze niedawno zwykłe rzeczy, takie jak kawałek pizzy, były czymś oczywistym. Teraz urastają do rangi luksusu, o który można walczyć za wszelką cenę. Autor z niezwykłą siłą oddaje narastające napięcie wśród dzieci, które powinny być beztroskie, a zmuszone zostały podejmować decyzje na miarę dorosłych, ...

Marek Kamiński – Planer

 Planer „Wyprawa życia. Twój czas, Twoje decyzje, Twój plan” autorstwa Marka Kamińskiego to coś znacznie więcej niż zwykły kalendarz. To nie jest publikacja, która zaczyna się 1 stycznia i kończy 31 grudnia, zamykając w sztywnych ramach czasu. To zaproszenie do wyjątkowej podróży, którą jest własne życie. Już od pierwszych stron czuć, że to nie klasyczny planer, lecz z narzędzie do odkrywania siebie. Pomaga on dotrzeć do tego, co często bywa głęboko ukryte, a mianowicie do marzeń, pragnień i celów, które z różnych powodów odkładamy na później. Dzięki przestrzeni do zapisywania i planowania, te ukryte myśli mogą w końcu ujrzeć światło dzienne. A kiedy zostaną zapisane, stają się bardziej realne i bliższe spełnienia. Każda strona tego planera to mały krok naprzód. To nie jest presja wielkich osiągnięć, a wręcz przeciwnie, bowiem przekaz jest prosty i bardzo ważny, że cel nie musi być ogromny. Może być drobny, codzienny, niemal niezauważalny, ale ważne, by był Twój i byś do niego dą...

Justyna Bednarek – Dom numer pięć

Gdyby ktoś powiedział mi, że historia o chłopcu w okularach „jak denka od butelek” wciągnie mnie bardziej niż serial z szybkim montażem i dramatyczną muzyką, to nie uwierzyłbym wcale. A jednak! Dom numer pięć robi robotę (jak mawia młodzież), i wciąga, wzrusza, i jeszcze po drodze podsuwa kilka mądrych myśli. Piotrek  to chłopak, który w szkolnej hierarchii zajmuje zaszczytne miejsce… gdzieś między „niewidzialny” a „ostatni do wszystkiego”. Gdyby życie było grą w piłkę, Piotrek siedziałby na ławce rezerwowych i jeszcze podawał bidony. Na szczęście pojawia się pan Gliwiusz, nauczyciel WF-u, który najwyraźniej wierzy w motywację przez krzyczenie „możesz szybciej!” (czyli klasyk gatunku). I, o dziwo, to działa. Momentem przełomowym staje się ucieczka bez okularów przed szkolnym osiłkiem. Brzmi jak początek katastrofy, a okazuje się początkiem przygody, bo właśnie wtedy Piotrek trafia do tajemniczego domu numer 5. A tam… no cóż, jest trochę dziwnie, trochę magicznie i zdecydowanie nie ...

Małgorzata Krokosz – Kwitnąc na zgliszczach

 Ech, młodzieży! Ależ macie teraz wybór wśród smacznych książek. Niebanalnych, ładnie napisanych i wartościowych – nic tylko czytać!  Małgorzata Krokosz to  swiezy powiew młodości w literaturze,  a jej powieść, która na pierwszy rzut oka wpisuje się w dobrze znany nurt młodzieżowego fantasy postapokaliptycznego, szybko pokazuje, że ma do zaoferowania coś więcej niż tylko schematyczną walkę dobra ze złem. Już od pierwszych stron uwagę przyciąga świat zniszczony katastrofą, w którym natura nie tylko przetrwała, ale zaczęła się brutalnie odradzać, tworząc hybrydy i nowe formy życia. Floris, to zamknięta społeczność żyjąca w strachu przed „innymi”, jest ciekawie skonstruowaną przestrzenią, jednocześnie bezpieczną i opresyjną. Autorka dobrze oddaje atmosferę nieufności i napięcia, a wizja zmutowanej przyrody działa na wyobraźnię i momentami bywa naprawdę niepokojąca. Główna bohaterka, Silva Hallow, to postać, która niesie na barkach klasyczny, ale wciąż angażujący motyw i...

Natalia Thiel – Kolory tęsknoty

Długo przyszło nam czekać na drugi tom sagi osadzonej w czasach, gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Nowa powieść Natalii Thiel została umiejscowiona w tych właśnie ramach czasowych, dlatego nie wahałam się ani chwili i pewnego wieczora sięgnęłam po książkę i zasiadłam do lektury. Spędziłam przy niej kilka długich, absolutnie urzekających godzin. Niestety odbiło się to później na moim śnie i skończyło chronicznym niewyspaniem, ale tak już bywa z naprawdę dobrymi książkami – po prostu trzeba je przeczytać do końca, by jak najszybciej poznać zakończenie. Drugi tom sagi kontynuuje losy bohaterów, ponownie prowadząc czytelnika przez świat pełen emocji, rodzinnych tajemnic i trudnych wyborów. Autorka z dużą wrażliwością pokazuje codzienne życie ludzi żyjących w realiach podzielonej ojczyzny. Pokazuje świat, w którym wielka historia nieustannie splata się z prywatnymi dramatami i marzeniami. W centrum wydarzeń znajdują się relacje rodzinne, dojrzewanie bohaterów oraz uczucia, które potra...

Shelby Mahurin – Oblubienica cienia

Drugi tom historii o Celii i Michaile właściwie wstrząsnął moim sercem. Takie niewymuszone historie wampiryczne są mi nad wyraz miłe, a atmosfera, którą tworzy Mahurin hipnotyzuje.  Po raz kolejny to podróż przez świat mroku i magii, ale pełna zwrotów akcji, a przy tym niezwykle lekka i pełna emocji. Fabuła rozpoczyna się w momencie, który mógłby być końcem każdej historii. Jest nią śmierć Celii, która okazuje się dopiero początkiem. Dziewczyna umiera, próbując ocalić swoich przyjaciół oraz potężnego, tajemniczego i oddanego jej króla wampirów, Michaiła. Gdy budzi się w nowej rzeczywistości, odkrywa przerażającą prawdę, ponieważ nie tylko słyszy bicie serc swoich bliskich, ale odczuwa także palący głód... To, co szczególnie zachwyca w tej powieści, to jej konstrukcja. Jest bowiem historią wielowarstwową, a obok głównej fabuły pojawiają się wątki lojalności, poświęcenia, rodzinnych więzi oraz pytania o granice człowieczeństwa. Mahurin buduje napięcie spokojnie i konsekwentnie, pozwa...