To już czwarty tom bestsellerowej serii Michaela Granta, autor nie zamierza zwalniać tempa, a bohaterowie... no cóż, nadal walczą. Bo po wydarzeniach z poprzednich części mieszkańcy Perdido Beach mieli nadzieję na chwilę wytchnienia. Niestety, spokój okazuje się jedynie ciszą przed kolejną burzą. Tym razem największym zagrożeniem staje się tajemnicza, błyskawicznie rozprzestrzeniająca się choroba oraz narastające szaleństwo wywoływane przez Ciemność. Do tego dochodzą przerażające, drapieżne insekty, które skutecznie podnoszą poziom napięcia. Sam, Astrid, Caine i Diana nie są krystalicznie dobrzy ani jednoznacznie źli, każdy z nich zmaga się z własnymi słabościami, a podejmowane decyzje często mają tragiczne konsekwencje. W świecie pozbawionym dorosłych granica między bohaterstwem a egoizmem bardzo łatwo się zaciera. Tempo akcji praktycznie nie zwalnia, kolejne zagrożenia pojawiają się jedno po drugim, dzięki czemu nie ma czasu na nudę. Mimo dynamicznej fabuły Grant nie zapom...