Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2026

Michael Grant – Gone. Plaga

To już czwarty tom bestsellerowej serii Michaela Granta, autor nie zamierza zwalniać tempa, a bohaterowie... no cóż, nadal walczą. Bo po wydarzeniach z poprzednich części mieszkańcy Perdido Beach mieli nadzieję na chwilę wytchnienia. Niestety, spokój okazuje się jedynie ciszą przed kolejną burzą. Tym razem największym zagrożeniem staje się tajemnicza, błyskawicznie rozprzestrzeniająca się choroba oraz narastające szaleństwo wywoływane przez Ciemność. Do tego dochodzą przerażające, drapieżne insekty, które skutecznie podnoszą poziom napięcia.   Sam, Astrid, Caine i Diana nie są krystalicznie dobrzy ani jednoznacznie źli, każdy z nich zmaga się z własnymi słabościami, a podejmowane decyzje często mają tragiczne konsekwencje. W świecie pozbawionym dorosłych granica między bohaterstwem a egoizmem bardzo łatwo się zaciera. Tempo akcji praktycznie nie zwalnia, kolejne zagrożenia pojawiają się jedno po drugim, dzięki czemu nie ma czasu na nudę. Mimo dynamicznej fabuły Grant nie zapom...

Agnieszka Mróz – Płomień poświęcenia

Czy można napisać kontynuację serii i uniknąć błędów z tomu poprzedniego? No pewnie, tylko trzeba się bardziej postarać bo istnieje wśród czytelników mityczny stwór noszący imię Klątwa Tomu Drugiego. A tu nie pojawił się żaden tego typu potwór, a ksiazka jest dużo przyjemniejsza w odbiorze niż tom pierwszy.  Autorka nie zwalnia tempa i od pierwszych stron bohaterowie muszą mierzyć się z konsekwencjami wcześniejszych decyzji, nowymi zagrożeniami oraz sekretami, które zmieniają ich spojrzenie na rzeczywistość. Fabuła jest dynamiczna, akcja intensywna, pełna zwrotów i emocjonujących starć, dzięki czemu trudno odłożyć książkę na później. Wątki związane z Jillian, Hyde'em oraz tajemniczym Voidem stopniowo nabierają głębi, a kolejne odkrycia skutecznie podtrzymują napięcie. Ale autorka umiejętnie dawkuje informacje, pozostawiając czytelnika z licznymi pytaniami i chęcią poznania dalszych losów bohaterów.  Połączenie współczesności z motywami mitologicznymi wypada tu niezwykle przeko...

Fritz Leiber – Niefart w Lankhmarze

Choć współczesna fantasy kojarzy się przede wszystkim z monumentalnymi sagami pełnymi politycznych intryg i rozbudowanych światów, warto od czasu do czasu sięgnąć do klasyki gatunku. Bo to właśnie „Niefart w Lankhmarze” Fritza Leibera raźno i jasno wskazuje kierunek, z którego wywodzi się fantasy spod znaku magii i miecza. A, że to laktura dynamiczna, pełna przygód i niepozbawiona humoru to nie muszę przypominać.  Fafhrd, potężny barbarzyńca z północy, oraz Szary Myszołap, czyli sprytny złodziejaszek i były uczeń czarodzieja – różnią się niemal pod każdym względem, ale doskonale się uzupełniają. Ich relacja opiera się na przyjaźni, wzajemnym zaufaniu i wspólnie przeżywanych przygodach, a ich dialogi często wywołują uśmiech. Lankhmar to miasto, które żyje własnym życiem. Pełne złodziei, kupców, podejrzanych zaułków i tajemniczych magów tworzy niezwykle klimatyczne tło dla tej opowieści. Leiber nie skupia się na drobiazgowym opisywaniu świata, lecz pozwala czytelnikowi odkrywać go wr...

Parker S. Huntimgton & L.J. Shen – My dark prince

Czasami autor lub autorka próbują sprzedać czytelnikowi mrok, tajemnice i wielkie emocje, a w rzeczywistości oferują jedynie kolejną historię opartą na dobrze znanych schematach. Bo niestety piękne wydanie i obietnica niebezpiecznego romansu skrywają opowieść, która bardziej irytuje, niż angażuje. Historia skupia się na bohaterce, która budzi się w sytuacji, której nie rozumie. Ma poślubić Olivera, przystojnego, wpływowego mężczyznę, który twierdzi, że są w sobie zakochani. Problem polega na tym, że ona niczego nie pamięta, a każdy jego gest i każde słowo sugerują, że za tą historią kryje się coś znacznie mroczniejszego. Oliver trzyma wszystkie karty w ręku, manipuluje rzeczywistością i dba o to, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Brzmi intrygująco, ale tylko na papierze, w praktyce bowiem, dostajemy relację opartą głównie na manipulacji, niedomówieniach i ciągłym przeciąganiu fabuły. Zamiast napięcia pojawia się znużenie, bo autorki wielokrotnie wykorzystują ten sam mechanizm, c...

Ziemowit Szczerek – Baciary z piekła rodem

Tak się zastanawiałam, czy ta ksiażka mnie wymęczy czy pochłonę ją w trymiga i szybko doszłam do wniosku, ze nie włożę tej książki do żadnej szufladki, bo są to „Baciary z piekła rodem” – książka, którą czytałam z wytrzeszczem oczu, co chwilę sprawdzając okładkę, żeby upewnić się, że autor naprawdę dostał pozwolenie na publikację tego, co właśnie napisał. Ziemowit Szczerek wziął był kilo historii, garść  geografii, szczyptę polityki, trochę narodowych mitów, zdrowy rozsądek i kilka przypadkowych gołębi ze Lwowa i łupnął tym do wielkiego sagana, korzystając z przepisu z własnej wyobraźni, który mógłby się nazywać „katastrofa humanitarna”, a następnie podał czytelnikowi koktajl z parasolką i ostrzeżeniem od sanepidu. Akcja tego szaleństwa dzieje się w alternatywnej rzeczywistości, gdzie Polska wygrała wojny, ale przegrała kontakt z rzeczywistością. Lwów jest Nowym Rzymem Europy, Warszawą gardzi się tak bardzo, że prawdopodobnie nawet GPS odmawia wyznaczania tam trasy, a po ulicach kr...

Alice Melvin & William Snow – Myszka i las. Rok w przyrodzie

Ciekawskie kilkulatki potrafią zadawać pytania, na które czasami brakuje odpowiedzi. Dzieciaki interesują się wieloma rzeczami, np.: dinozaurami, lalkami, leczeniem zwierzątek, ale i szeroko pojętym kosmosem. Ile dzieci na świecie, tyle samo marzeń, pytań i hobby. Ale może warto porozmawiać o przyrodzie? Ja już znalazłam świetną publikację na ten temat! Najwspanialsze są tu ilustracje, bogate w szczegóły, pełne ciepła i naturalnego uroku grafiki zachęcają do długiego oglądania oraz odkrywania kolejnych elementów podczas każdego powrotu do lektury. To jedna z tych książek, które można przeglądać wielokrotnie i za każdym razem znaleźć coś nowego. Równie zachwycający jest tekst, który napisany jest delikatnym, rytmicznym językiem,  doskonale oddającym spokojne tempo życia w lesie. Opowieść o wędrówkach Myszki przez kolejne pory roku uczy uważności, szacunku do przyrody i dostrzegania piękna w codziennych, pozornie zwyczajnych chwilach. Cudowne są też wycinane klapki oraz przyrodniczy ...

Christa Koentges, Christine Carl i inni - Świat kobiet i dziewcząt z ADHD

Przez wiele lat dziewczęta i kobiety z ADHD żyły z poczuciem, że coś jest z nimi nie tak. Borykały się z problemami, których nie potrafiły nazwać, a ich otoczenie często interpretowało trudności jako lenistwo, brak zaangażowania czy zwykłe roztargnienie. „Świat kobiet i dziewcząt z ADHD. Dlaczego są wyjątkowe i co sprawia, że są tak silne” to książka, która pomaga zrozumieć, skąd biorą się te doświadczenia i dlaczego tak wiele kobiet przez lata pozostaje niezdiagnozowanych. Czytając tę publikację, wielokrotnie miałam wrażenie, że autorki opisują moje własne dzieciństwo. Sama byłam taką dziewczynką, wiecznie rozmarzoną, bujającą w obłokach, zdolną, ale określaną jako leniwa. Potrafiłam godzinami zagłębiać się w tematy, które mnie fascynowały, a jednocześnie zamykałam umysł na cztery spusty, gdy coś wydawało mi się trudne do przyswojenia. Nauczyciele widzieli potencjał, ale nie rozumieli, dlaczego nie zawsze potrafię go wykorzystać. Dziś wiem, że nie byłam wyjątkiem.  Autorki zwracaj...

Pip Williams – Słownik pojęć utraconych

Czy można opowiedzieć o sile języka, pamięci i kobiecym doświadczeniu tak by nie oceniać, a wyciągać wnioski? Owszem, i zrobila to z rozmachem Pip Williams. Jest to podróż do początku XX wieku, w sam środek prac nad słynnym Oksfordzkim Słownikiem Języka Angielskiego, ukazująca historię z perspektywy tych, których głosy przez lata pozostawały niesłyszane. Główną bohaterką jest Esme, dziewczynka wychowująca się wśród słów i definicji. Dorastając w cieniu wielkiego projektu leksykograficznego, odkrywa, że wiele wyrazów związanych z życiem kobiet zostaje pominiętych lub uznanych za niewystarczająco ważne, by znaleźć miejsce w oficjalnym słowniku. Zbierając odrzucone karteczki z hasłami, Esme tworzy własny „słownik pojęć utraconych”, czyli symboliczny zbiór słów, które opowiadają historie kobiet różnych klas społecznych i środowisk. Pomysł Williams jest szalenie oryginalny,  ukazuje bowiem język jako neutralne narzędzie komunikacji, ale również odbicie relacji społecznych i układów wład...

Krystyna Mirek – Pod włoskim niebem

Lubię powieści pełne ciepła i emocji, a jeśli chodzi o Krystynę Mirek to zawsze polecam bez wahania. Dziś o jej książce obyczajowej, która zabiera w malowniczą podróż do słonecznych Włoch.  Główni bohaterowie, Liwia i Artur, spotykają się przypadkiem podczas podróży samolotem. Choć na pierwszy rzut oka niewiele ich łączy, szybko okazuje się, że między nimi rodzi się wyjątkowa więź. Na tle urokliwych uliczek Rzymu rozwija się historia o miłości, która pojawia się niespodziewanie i stawia przed bohaterami trudne wybory. Jakże tu sielskoni anielsko! Włoskie krajobrazy, romantyczny klimat i dobrze wykreowane emocje sprawiają, że łatwo zanurzyć się w opowieści i dowiedzieć się,  że miłość nie zawsze przychodzi w odpowiednim momencie, ale czasem wymaga odwagi i gotowości do zmian. To książka o uczuciach, marzeniach i poszukiwaniu własnej drogi, ale nie brakuje w niej wzruszeń, czy momentów skłaniających do zastanowienia się nad tym, co w życiu ważne. Bardzo lubię takie powieści obyc...

Tahereh Mafi – Uwolnij mnie

Czy Mafi wraca do mrocznego świata pełnego politycznych intryg, emocjonalnych rozterek i niebezpieczeństw czyhających na każdym kroku? Oczywiście! Czy ta powieść łączy dystopijną rzeczywistość z intensywnym romansem, oferując historię pełną napięcia i nieoczekiwanych zwrotów akcji? Jasne! Cóż więc powstrzymuje Was od czytania? Nie mam pojęcia! Główną bohaterką jest Rosabelle Wolff, naznaczona trudną przeszłością i wychowana w systemie opartym na kontroli oraz strachu. Jej podróż w poszukiwaniu siostry staje się nie tylko walką o bliską osobę, ale także próbą zmierzenia się z własnymi emocjami, które przez lata skutecznie tłumiła.  Relacja między Rosabelle a Jamesem Andersonem to chyba najlepsza częśćtej historii. Ich wspólna droga pełna jest niedomówień, wzajemnej nieufności i skrywania uczuć. A napięcie między bohaterami, sprawia, że każdy ich dialog i spotkanie mają znaczenie dla rozwoju fabuły. W tle pojawia się również Aaron Warner Anderson, którego obecność dodaje historii dod...

Hiyoko Kurisu – Bursztynowe słodycze magiczne

Cóż to była za niezwykle nastrojowa książka! Składa się z kilku powiązanych ze sobą opowiadań. Ich bohaterami są zwykli ludzie, którzy w pewnym momencie życia gubią drogę, mierzą się z samotnością, żalem, poczuciem straty czy brakiem sensu. To właśnie oni trafiają do tajemniczego pasażu handlowego ukrytego za starą świątynią, a następnie do niezwykłego sklepiku prowadzonego przez Kogetsu, istotę będącą połączeniem człowieka i lisa. Autor snuje swoje historie w wyjątkowy sposób. Czasem robi to onirycznie, jakby prowadził czytelnika przez sen pełen symboli, innym razem opowiada delikatnie i z czułością, skupiając się na emocjach bohaterów. Bywa też i magicznie, bo świat japońskich legend, duchów i zwierząt potrafiących przybierać ludzką postać przenika się tu z codziennością, tworząc atmosferę pełną uroku i tajemnicy. Choć wydawać by się mogło, że najważniejszą rolę pełnią tu magiczne słodycze, to tak naprawdę jest to książka o nas samych. O naszych słabościach, pragnieniach i błędach,...

Morgan Moncomble – Lato, by cię odzyskać

Cztery miłosne pory roku właśnie znalazły swój finał. A ta o lecie tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że autorka doskonale potrafi pisać o emocjach. Choć nadal moją ulubioną częścią cyklu pozostaje Jesień , to Lato znajduje się tuż za nią. Jest to opowieść o  Jasmine, organizatorce ślubów, która po bolesnym rozstaniu próbuje zostawić przeszłość za sobą. Wszystko komplikuje się, gdy podczas ślubu przyjaciół we Włoszech ponownie spotyka Andréę Morettiego,  swoją pierwszą i nigdy do końca niezapomnianą miłość. Los sprawia, że muszą spędzić razem więcej czasu, a dawne uczucia szybko dają o sobie znać.  Znajdziecie tu wszystko, czego może pragnąć miłośniczka romansów, bo i ogrom uczuć, bohaterów, którym trudno nie kibicować, oraz problemy, z którymi mierzy się wiele par. Autorka nie boi się także poruszać ważnych i aktualnych tematów, dzięki czemu historia jest wiarygodna.  Ogromnym atutem powieści jest również klimatyczna włoska otoczka, która dodaje opowieści wyją...

Emily Rath – Pucking wild

„Pucking Wild” to książka, która wystawiła moją cierpliwość na ciężką próbę i przyznam szczerze, że kompletnie nie rozumiem fenomenu Emily Rath. Po lekturze jestem jeszcze bardziej zdezorientowana tym, skąd bierze się zachwyt nad jej twórczością, bo to jedna z tych książek, które miały być lekkim romansem sportowym z odrobiną pikanterii, a okazały się męczącą przeprawą przez źle napisane dialogi, papierowych bohaterów i fabułę pozbawioną wiarygodności. Nie mam nic przeciwko odważniejszym scenom w romansach. Dobrze napisane sceny intymne potrafią budować napięcie i pogłębiać relację między bohaterami. Problem w tym, że w Pucking Wild są one jedynym elementem, który zdaje się interesować autorkę. Wszystko pomiędzy nimi sprawia wrażenie dopisanego na szybko i bez większej troski o jakość. Największym problemem są dialogi, które brzmią sztucznie, nienaturalnie i często wywołują raczej zażenowanie niż uśmiech. Riposty, które miały być błyskotliwe i zabawne, są przewidywalne oraz wymuszone. ...

Elle Kennedy - Układ. The deal

    Można by się zastanawiać dlaczego już od dawna, akurat ta powieść Elle Kennedy cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Ale jeśli się ją przeczyta, wtedy wszystko staje się jasne. To po prostu przeromantyczna, urocza i nieskomplikowana historia miłosna, której każdej czytelniczce czasem potrzeba. Rzecz dzieje się na jednym z amerykańskim kampusów. Młoda studentka Hannah, jest zauroczona w pewnym przystojnym Justinie, on jednak nie zwraca na nią uwagi. Za to atencją zaczyna ją darzyć inny chłopak, lokalny hokeista, który usiłuje ją namówić, by została jego korepetytorką. Zawierają więc między sobą układ, który ma być dobry da nich obojga. Garrett podciągnie ocenę z filozofii i pomoże Hannah w zdobyciu serca Justina. Plan jest niemal doskonały, ale los jak zwykle bywa przewrotny. To jeden z tych romansów, które czyta się z wypiekami na twarzy. Mnóstwo tu chemii i iskier sypiących się pomiędzy bohaterami, cudownych, żartobliwych przekomarzań i docinków oraz napięcia, które autork...

Shain Rose – Między miłością a nienawiścią

 Zastanawiałam się ostatnio nad tym, dlaczego ja sobie to robię? A potem szybko odpowiedziałam sobie na to pytanie – no przecież nie można wciąż czytać dobrych książek! Miałam nauczkę po pierwszej powieści autorki, ale zapomniałam, wszak minął rok. No, ale do sedna. Tym razem Shain postawiła na bardziej romantyczną formę i postanowiła swoich bohaterów umieścić w znanej konwencji: on jest arcybogaty, gburowaty i pedantyczny, buduje nowoczesny kompleks hotelowy. Ona jest kolorowym ptakiem, marzącym o własnej cukierni w tymże miejscu. Wizje tych dwojga nie współgrają ze sobą, ale przecież przeciwieństwa się przyciągają.  To mogła być urocza opowieść w konwencji od miłości do nienawiści, a była okropnym czytadłem pełnym seksu, który zdominował całą historię.  Nic tu nie ma sensu, wszystko się chwieje w posadach i nawet solidny fundament nie jest w stanie utrzymać tej historii w pionie.  Trudno tu odróżnić huć od uczuć, wszystko sprowadza się do seksu i wokół niego się kr...

Michael Grant – Gone Kłamstwa

„Kłamstwa” to trzeci tom serii „Gone”, która od samego początku przyciąga czytelników mroczną atmosferą, dynamiczną akcją i niepokojącą wizją świata pozbawionego dorosłych. Czy literatura młodzieżowa może być pełna napięcia, brutalności i skłaniających do refleksji pytań o naturę człowieka? Oczywiście! Akcja powieści rozgrywa się siedem miesięcy po tajemniczym zniknięciu wszystkich osób powyżej piętnastego roku życia. Społeczność Perdido Beach coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Głód, strach i konflikty wewnętrzne stają się codziennością, a mieszkańcy strefy RAMZ muszą mierzyć się z kolejnymi zagrożeniami. Powrót Drake’a, pożary wzniecane przez Zila oraz szerzące się plotki o możliwości ucieczki z zamkniętego świata poprzez śmierć sprawiają, że sytuacja staje się dramatyczna. Sposób, w jaki autor przedstawia stopniowy rozpad społeczeństwa jest fantastyczny! Bohaterowie popełniają błędy, kierują się emocjami i często podejmują trudne moralnie decyzje.  Grant doskonale buduje napię...

Robert E. Howard – Dławiący horror

 „Dławiący horror” to zbiór opowiadań, który pokazuje Roberta E. Howarda z zupełnie innej strony niż ta najbardziej znana fanom Conana Barbarzyńcy. Owszem, nadal obecne są tu brutalność, dzikość i mroczny klimat, ale zamiast epickiej fantasy dostajemy literaturę grozy zanurzoną w cieniu śmierci, przekleństw i pradawnego zła. Howard znakomicie buduje atmosferę niepokoju. Jego opowiadania są krótkie, konkretne i niezwykle intensywne, nie rozwleka fabuły, tylko od razu wrzuca czytelnika w sam środek koszmaru. W wielu tekstach czuć inspirację twórczością H.P. Lovecrafta, zwłaszcza w motywach starożytnych tajemnic, przeklętych miejsc czy sił, których człowiek nie jest w stanie pojąć. Jednocześnie Howard zachowuje własny styl, bardziej dynamiczny, brutalny i nastawiony na akcję niż lovecraftowski horror psychologiczny. Największe wrażenie robią „Glizdy Ziemi” oraz „Gołębie z piekła rodem”. Pierwsze opowiadanie jest mroczną, niemal barbarzyńską historią zemsty i okrucieństwa, drugie natom...

David Brinn – Listonosz

Zwykle, powieści postapokaliptyczne epatują wyłącznie brutalnością świata po katastrofie, pokazują ludzi, którzy usiłują odbudować znany im świat, ale najpierw muszą uporać się z problemami, które pojawiły się już po apokalipsie. Tutaj, autor tworzy historię osadzoną w ruinach po wojnie nuklearnej, ale jej prawdziwym tematem nie jest zagłada, lecz siła symboli i wspólnej wiary w porządek. To był bardzo prosty, wręcz ironiczny pomysł, by anonimowy włóczęga założył kurtkę zmarłego listonosza. Początkowo tylko po to, by nie zamarznąć, ale z czasem ten mundur zaczął działać na ludzi jak relikt dawnego świata. Bohater odkrywa, że sama idea poczty, państwa i komunikacji daje ocalałym nadzieję. Widać więc jak na dłoni, jak łatwo społeczeństwo rozpada się pod wpływem strachu i przemocy, ale też jak desperacko potrzebuje normalności. Autor opisuje tu Amerykę po katastrofie jako miejsce dzikie, rozbite i pełne lokalnych tyranów, a jednocześnie pozostawia przestrzeń dla optymizmu. To nie jest n...

Agata Suchocka – Znamię wodnika

 Zawsze kiedy piszę o książkach Agaty Suchockiej wychodzi mi laurka. No, może nie lukrowana, ale zawsze chwalę. Tym razem też zdania nie zmieniam, bo się nie da. No lubię i już! Tym razem autorka wzięła na tapet pewnego wodnika, któremu wcale w życiu swym długim łatwo nie było. Ale jak to u Agaty Suchockiej, nic tu nie jest oczywiste i przewidywalne, a to lubię w jej twórczości najbardziej.  To, co zachwyca mnie niezmiennie to język jakim się posługuje. W każdej jej książce jest płynny, pozbawiony powtórzeń czy głupich zwrotów. Wszystko jest zawsze doskonale przemyślane i skutecznie skupia uwagę. Zdradzę też, że w innych książkach pięknie pisze o miłości, nie tylko tej duchowej, choć przecież jest ważna, ale tej fizycznej,  w której nikt się nie rozpada na tysiące kawałków a doświadcza czegoś wspaniałego. I to nie trąci banałem tylko jest oryginalne, a to mnie ogromnie raduje. Jeśli zaś chodzi o te słowiańskie historie, to muszę przyznać, że pisze je po swojemu. Nie skupi...

Elwira Dressler - Janik – Syn Welesa

  Przeczytałam gdzieś ostatnio, że od kilku lat w Polsce pojawiają się powieści opieczętowane nazwą współczesnej fantastyki słowiańskiej i w zasadzie jest w tym wiele prawdy, bo przecież nasza wiedza o wczesnych Słowianach jest okrojona. Ale, że autorka pięknie buduje swoje słowiańskie uniwersa, toteż z przyjemnością do nich zaglądam. Wspaniała panuje tu atmosfera, można podróżować po pradawnych borach,  zajrzeć do Szepczącego  Lasu, a także poczuć obecność dawnych bogów i nieustanne poczucie, że człowiek nigdy nie jest sam wobec przeznaczenia. Nie ma tu jednak jednak  mitologicznego przepychu, a powieść nie epatuje nadmiarem nazw i legend, ale umiejętnie wplata słowiańskie wierzenia w codzienność bohaterów.  Historia Tomiły i Wyszomira została poprowadzona w sposób emocjonalny i piękny, a rozdzielenie kochanków i ich ponownego spotkania po latach może wydawać się znany, jednak tutaj działa dzięki dobrze oddanym emocjom i konsekwentnie budowanemu napięciu. Boh...

Elżbieta Cherezińska – Północna droga

 Nie ukrywam fascynacji prozą Elżbiety Cherezińskiej. Dziś słów kilka o sadze Sigrun, powieści, którą trudno jednoznacznie zaklasyfikować. Choć na pierwszy rzut oka można ją uznać za sagę historyczną, to jednak w czasie lektury szybko okazuje się, ze jest opowieścią o sile kobiet, brutalności północnego świata i cenie, jaką płaci się za wolność oraz lojalność.  Autorka zbudowała tu wspaniałą atmosferę,  odtwarzając z ogromną dbałością realia średniowiecznej Północy. Przedstawia ją z całym dobrodziejstwem inwentarza, z jej surowością, chłodem, ludem pełnym przemocy, ale też namiętności i dumy. Opisy budują świat, który niemal można poczuć wszystkimi zmysłami, bo Cherezińska potrafi sprawić, że zapach dymu, szum morza czy ciężar zimowego powietrza stają się częścią lektury. Na szczególne uznanie zasługują bohaterowie, którzy nie są nijacy ani jednoznaczni moralnie. Sigrun i pozostałe postacie żyją naprawdę, popełniają błędy, kierują się ambicją, strachem, miłością i gniew...

Julia Halladin – Mrokowisko

Ta książka zapowiadała się jak klasyczny thriller, gdzieś tam pojawiał się dom pełen tajemnic, więc sztampa wisiała w powietrzu, ale szybko zrozumiałam, że autorka chce zagrać przede wszystkim atmosferą i to właśnie ona oddziałuje tutaj najbardziej. Czerwony Dom staje się osobnym bohaterem powieści, mimo tego, że rzeczy martwe nie mają takich możliwości. Pojawiają się opuszczone wnętrza, niedojedzone posiłki i ślady nagłego zniknięcia mieszkańców budujące duży niepokój.  Halladin umiejętnie wykorzystuje motyw podlaskiej wsi, dość odizolowanej, cichej i naznaczonej dawnymi sekretami. Opisy skrzypiących korytarzy, nocnych kroków i niewyraźnych sylwetek skutecznie podtrzymują napięcie, nie uciekając się do tanich straszaków.  Ciekawie wypada również relacja Mai i Gabrieli. Matka skupiona na pracy i racjonalnym podejściu zderza się z nastoletnią ciekawością córki, która coraz mocniej angażuje się w zagadkę zaginięcia sprzed lat. Dzięki temu powieść nie ogranicza się wyłącznie do...

Disha Bose – Brudne tajemnice

  Według mnie thriller psychologiczny powinien stopniowo budować napięcie, po to, by w kulminacyjnym punkcie uderzyć całą mocą. Czy ta opowieść o idealnym życiu amerykańskich mieszkańców przedmieść, pełna toksycznych emocji, taka właśnie jest? I czy motyw zamkniętej społeczności, by stworzyć historię o samotności, zazdrości, potrzebie akceptacji i destrukcyjnych relacjach między kobietami był dobrym pomysłem na fabułę? Ano nie najgorszym. Najwyrazistsze w tej całej historii są tutaj bohaterki. Każda z nich zmaga się z własnymi problemami; Ciara obsesyjnie dba o wizerunek idealnej żony i matki, Mishti czuje się zagubiona w obcym kraju i nieszczęśliwym małżeństwie, a Lauren próbuje odnaleźć się wśród oceniających ją matek. Dzięki temu powieść nie jest jedynie thrillerem z zagadką, ale również trafnym portretem społecznych presji i emocjonalnych frustracji. Disha Bose bardzo sprawnie buduje atmosferę i długo trzyma napięcie. Czytelnik od początku wie, że dojdzie do tragedii, jednak ...

Kylie Smith – Okrutna przysięga

Wspaniale jest się zanurzyć w brutalnym świecie magii, zdrady i przeznaczenia, a, że to już drugi tom, toteż autorka rozwija wątki rozpoczęte w pierwszej części, stawiając bohaterów przed wyborami, od których zależy nie tylko ich własne życie, ale również los całego świata. To wielowątkowa fabuła i dynamicznie prowadzone relacje między bohaterami powodują, ze trudno się oderwaćod lektury. Calla jako ostatnia Wojowniczka Krwi staje się postacią tragiczną, jest bowiem rozdarta między obowiązkiem a uczuciami i zmuszona do życia z piętnem przepowiedni. Motyw połączenia dusz z jednym z książąt Onyksu dodaje historii emocjonalnego napięcia i sprawia, że każdy dialog między nimi ma olbrzymie znaczenie. Autorka dobrze wykorzystuje motyw „enemies to lovers”, unikając jednak przesadnej schematyczności, dzięki czemu to historia jest tu na pierwszym miejscu, a nie związek bohaterów. Równie interesująco wypadają poboczne perspektywy. Wątek Aminy wnosi do książki gniew, determinację i pragnienie z...

Morgane Moncomble – Wiosna, by cię poznać

 „Wiosna, by cię poznać” przyszła do mnie w idealnym momencie, ponieważ szukałam czegoś uroczego, romantycznego i po prostu miłego. Dzięki niej mogłam pozwolić sobie na kilka godzin totalnego relaksu, odcinając się od codziennych spraw i zanurzając w świecie pełnym emocji. To bez wątpienia najbardziej „cozy” książka ostatnich miesięcy. Moncomble prowadzi narrację spokojnie, bez pośpiechu, pozwalając historii rozwijać się naturalnie i z wyczuciem. Nie ma tu przerysowanych zwrotów akcji ani sztucznego dramatyzmu, a zamiast tego jest opowieść, w której napięcie narasta stopniowo, niemal niezauważalnie, aż w końcu zaczyna przyjemnie pulsować pod powierzchnią wydarzeń. Co ważne, nie jest to napięcie banalne czy głupkowate, bo autorka unika schematów, oferując historię, która angażuje emocjonalnie, ale pozostaje wiarygodna. Ogromną siłą powieści są bohaterowie. Zostali rozpisani z dużą uważnością i psychologiczną głębią, co sprawia, że ich decyzje i reakcje wydają się autentyczne. Twor...

Carisa Broadbent – Upadły i pocałunek mroku

  Kiedy czytelnik przywiąże się do kilku autorów, to bardzo trudno sięgnąć po inną pozycję z gatunku, który darzy czystą miłością. Ale jak już się odważy i zacznie czytać to porównuje i porównuje, a to nie tędy droga. Trzeba dać powieści szansę i starać się wyrzucić z głowy wcześniej przeczytane książki, po to by móc obiektywnie spojrzeć na opowieść. Tak właśnie było w przypadku dylogii Królestwa Nyaxii. I choć powieść, o której chcę opowiedzieć to kolejna dylogia, to wydaje mi się wartościowsza, ciekawsza I po prostu zmyślniejsza. To właśnie tutaj znana czytelnikom Mishe, rozpoczyna swoją przygodę, która ani nie jest cukierkowa, ani banalna. To świetna, złożona i przemyślana historia, od której trudno się oderwać. I choć czytelnicy lubujący się w high fantasy będą w stanie przewidzieć pewne rzeczy, to fakt ten, nie zmniejsza przyjemności z czytania. Żeby zrozumieć pewne zależności, trzeba się w tę opowieść odpowiednio wgryźć, wszak krwiożercze stwory z długimi kłami tego wymagają,...

Lily Gold – Niania dla sąsiadów

 Wspominałam, ze lubię romanse? Chyba nie raz. Uwielbiam się przy nich relaksować, a jak do tego dochodzi jeszcze odrobina humoru, wtedy wiem, ze relaks bedzie absolutnie wyborny. Po lekturze pierwszej książki Lily która była dość udana, miałam nadzieję na powtórkę. Źle nie było, ale... Rzecz ma się podobnie, co ostatnio. W jednym budynku mieszka trzech zaradnych życiowo facetów i jedna dziewczyna. Pewnego dnia, chłopcy otrzymują informację, ze na portierni jakaś kobieta zostawiła im dziecko i informację, że go nie chce. I tu wchodzi cała na biało główna bohaterka, która to jest nianią zawodową. Rzecz jasna pada na nią cały proces przygotowania mężczyzn do tacierzyństwa i namówienia ich do testu na ojcostwo. I jak wiadomo, koniec końców wszyscy wylądują w łóżku. Fajnie czytało sie tę opowiastkę, lekka była i przyjemna. Wprawdzie autorka starała się przemycić ważne informacje, np. o tym jak czuje sie porzucone i niechciane dziecko, o problemach związanych z bezpłodnością czy niezr...

Anne Rabe – Anatomia szczęścia

Czy można rozciąć warstwy historii i sprawdzić, co kryje się pod powierzchnią ulotnej przecież pamięci, czy rodzinnych podań? Ano można i Anne Rabe robi to doskonale! Rok 1989 to symboliczny moment, upadł wówczas słynny  mur berliński, jednak dla Stine, bohaterki powieści, wydarzenie to nie stanowi spektakularnego przełomu, lecz raczej niewyraźne tło. Miała zaledwie trzy lata, gdy świat wokół niej uległ radykalnej zmianie. To za mało, by rozumieć politykę, ale wystarczająco dużo, by odczuć jej konsekwencje, zwłaszcza te, które przenikają życie rodzinne i zapisują się dużymi zgłoskami. Rodzina Stine  jest głęboko zakorzeniona w ideologii NRD i wyraźnie odcina się od próby rozliczenia się z przeszłością wybierając milczenie. To właśnie ono staje się jednym z najważniejszych elementów tej powieści. Jest bowiem ukazane wielowymiarowo, bo i jako mechanizm obronny, jako narzędzie przemocy, ale i jako sposób przekazywania traumy. W świecie nakreślonym przez Rabe brak słów nie oznacza...

Leopold Starzewski – Stare klisze. Wspomnienia

Tam gdzie bije krakowskie serce, pulsujące życiem i ulotnością czasu, Leopold Starzewski utkał swoje wspomnienia.  Pamiętniki pełnią rolę swoistych sejfów historycznych, bo dzięki nim można zajrzeć w przeszłość doświadczając tego, co przeżywała osoba je spisująca. To gwarancja na to, że czytelnik doświadczy emocji, zmierzyć się z wyborami spisującego i pozna jego codzienność. Pamiętniki przechowują to, co ulotne, ale najprawdziwsze, czyli zapis życia takim, jakie było. Starzewski, to jeden z najważniejszych kronikarzy Krakowa, w swoim pamiętniku dokonuje czegoś więcej niż tylko rejestracji wydarzeń. Trzeba przyznać, że to swoista rozmowa z czasem, rozrachunek z własnym życiem, a zarazem przenikliwa refleksja nad przemijaniem. Każda strona tej książki jest jak klisza, czy migawka z dzieciństwa, bo tu ulice Krakowa są pełne gwaru, a spotkania z ludźmi, którzy już odeszli wyjątkowo interesujące. Autor z niezwykłą czułością odtwarza świat dawnych rytuałów, rodzinnych zwyczajów i miej...

Cassandra Clare – Król Szmaciarzy

Cassandra Clare, znana wielbicielom fantasy z serii "Dary anioła", a także cyklu "Magisterium" powraca z  drugim tomem przepysznej i solidnie rozbudowanej powieści, która usatysfakcjonuje wszystkich fantasolubów. I choć wielbicieli autorki do czytania nie trzeba przekonywać, to jednak skieruję tutaj kilka słów do niezdecydowanych. Po krwawej masakrze na królewskim dworze miasto Castellane pogrąża się w chaosie, a nad królestwem zaczyna wisieć widmo zdrady i upadku. Kel wyrusza na poszukiwanie spiskowców, którzy planują przejęcie władzy. Trop prowadzi go do przestępczego półświatka rządzonego przez tajemniczego Króla Szmaciarzy, gdzie granice między lojalnością a zdradą szybko się zacierają. Równolegle Lin, próbuje utrzymać swoją pozycję wśród własnego ludu. Aby uniknąć wygnania, musi nieustannie podtrzymywać swoje kłamstwo i udowodnić, że posiada nadprzyrodzone moce. Relacja między Kelem a Lin stanowi emocjonalny rdzeń powieści, choć nie jest wolna od schematów typ...

Elizabeth Lim – Iluzja przeznaczenia

 C zytając "Iluzję przeznaczenia" miałam w głowie już słowa, którymi Was zasypię opowiadając o tej książce. Pomysłów miałam wiele, zdania układały się barwnie i były wielokrotnie złożone, a potem skończyłam lekturę i w głowie pojawiła się pustka. Zapytacie dlaczego? Ano dlatego, że najchętniej moja recenzja wyglądałaby jak nieudolna próba wyrażenia swojego zdania w szkole podstawowej, czyli pełna ochów i achów z głównym argumentem: bo tak! Albo też waliłoby po oczach, napisane na całej stronie A4, ogromne, tłuste WOW! Nadal jestem pełna zachwytów, nadal mam chęć piać peany na cześć Elizabeth Lim, ale myślę, że odtajałam na tyle, by wyrazić się bardziej konstruktywnie. Ale wiedzieć Wam trzeba, że autorkę uwielbiam. Jednym z największych atutów powieści jest jej niezwykły klimat, głęboko zakorzeniony w dalekowschodnich podaniach i legendach. Autorka czerpie z nich pełnymi garściami, tworząc świat, który zachwyca egzotyką i jednocześnie wydaje się niemal namacalny. Są tu smoki,...

Aneta Kisielewska – Życie za życie

Lubię obyczajówki z wyraźnie zarysowanym wątkiem psychologicznym i społecznym, a jeśli autorka lub autor sięgają po historie kobiet na różnych poziomach, to jestem usatysfakcjonowana i czytam jednym tchem. Trzy kobiety, trzy różne światy i jedna decyzja zapowiadają historię opartą na splatających się losach. I rzeczywiście, autorka sprawnie prowadzi narrację, stopniowo odsłaniając powiązania między Dianą, Julią i Kają, a każda z bohaterek reprezentuje inne doświadczenie. Mamy tu i świat celebrycki pełen pozorów, i desperacką walkę o spełnienie marzeń o macierzyństwie oraz naiwne poszukiwanie miłości i lepszego życia. Ten kontrast działa na korzyść książki, pozwalając spojrzeć na podobne problemy z różnych perspektyw. Najmocniejszą stroną powieści są emocje, które często wywołane są przez przemoc, manipulację, rozczarowania i konsekwencje podejmowanych decyzji. Szczególnie dobrze wypadają fragmenty ukazujące wewnętrzne rozdarcie bohaterek, ich lęki, nadzieje i momenty, w których muszą...