Dawno temu, w pięknych zielonych lasach gdzie teraz znajduje się pojezierze łagowskie panowała harmonia i spokój. Matka Natura zadbała o to by mieszkańcom tych ziem niczego nie brakowało. Lasy były pełne zwierzyny, grzybów i jagód, a jezioro wokół których powstała osada, obfitowało w ryby. Ludziom żyło się dobrze i dostatnio, bo z szacunkiem odnosili się do wszystkich stworzeń. Jezioro, które było czyste jak najprzedniejszy kryształ, kryło w swoich głębinach cudowną tajemnicę, której strzegła sama Matka Natura. Wysyłając niegdyś lodowiec w te strony, wiedziała, że stworzy duże jezioro rynnowe o bajecznych kształtach, wielu zakamarkach i nierównym pofalowanym dnie. Po wielu długich latach żmudnego żłobienia, udało jej się uzyskać zadowalający efekt i stwierdziła, że to właśnie tutaj będzie odpoczywała. I choć wtedy nie nadawano jeszcze nazw, to Matka Natura postanowiła, że osobiście dopilnuje by w przyszłości nadano mu nazwę Ciecz. Pod jej nieobecność jeziora...
Uwielbiam książki umiejscowione w czasach ciekawych historycznie, które poruszają nie tylko cudownymi opisami epoki, ale też zachwycają bohaterami, inną mentalnością i innymi wartościami. Dziś słów kilka o Zosi. Łódź przełomu XIX i XX wieku nie przypomina miasta znanego teraz, mieszka tam Zosia, dziewczynka wychowująca się w ubogiej rodzinie robotniczej, gdzie każdego dnia trzeba walczyć o godne życie. To świat, w którym dziewczynki mają znacznie mniej możliwości niż chłopcy, a marzenia często przegrywają z tym, co trzeba zrobić. Mimo to Zosia nie traci ciekawości świata, pragnie się uczyć, rozwijać i odnaleźć własną drogę, choć los niejednokrotnie odbiera jej możliwość wyboru. Beata Kępińska napisała historię pełną historycznych odniesień. Przedstawiła Polskę nie z perspektywy polityków czy dowódców, lecz zwykłych ludzi, którzy musieli mierzyć się z wojną, biedą, inflacją i stratą najbliższych. Dzięki temu wydarzenia historyczne nabierają bardzo ludzkiego wymiaru i stają się wyją...