Dawno temu, w pięknych zielonych lasach gdzie teraz znajduje się pojezierze łagowskie panowała harmonia i spokój. Matka Natura zadbała o to by mieszkańcom tych ziem niczego nie brakowało. Lasy były pełne zwierzyny, grzybów i jagód, a jezioro wokół których powstała osada, obfitowało w ryby. Ludziom żyło się dobrze i dostatnio, bo z szacunkiem odnosili się do wszystkich stworzeń. Jezioro, które było czyste jak najprzedniejszy kryształ, kryło w swoich głębinach cudowną tajemnicę, której strzegła sama Matka Natura. Wysyłając niegdyś lodowiec w te strony, wiedziała, że stworzy duże jezioro rynnowe o bajecznych kształtach, wielu zakamarkach i nierównym pofalowanym dnie. Po wielu długich latach żmudnego żłobienia, udało jej się uzyskać zadowalający efekt i stwierdziła, że to właśnie tutaj będzie odpoczywała. I choć wtedy nie nadawano jeszcze nazw, to Matka Natura postanowiła, że osobiście dopilnuje by w przyszłości nadano mu nazwę Ciecz. Pod jej nieobecność jeziora...
Długo przyszło nam czekać na drugi tom sagi osadzonej w czasach, gdy Polska znajdowała się pod zaborami. Nowa powieść Natalii Thiel została umiejscowiona w tych właśnie ramach czasowych, dlatego nie wahałam się ani chwili i pewnego wieczora sięgnęłam po książkę i zasiadłam do lektury. Spędziłam przy niej kilka długich, absolutnie urzekających godzin. Niestety odbiło się to później na moim śnie i skończyło chronicznym niewyspaniem, ale tak już bywa z naprawdę dobrymi książkami – po prostu trzeba je przeczytać do końca, by jak najszybciej poznać zakończenie. Drugi tom sagi kontynuuje losy bohaterów, ponownie prowadząc czytelnika przez świat pełen emocji, rodzinnych tajemnic i trudnych wyborów. Autorka z dużą wrażliwością pokazuje codzienne życie ludzi żyjących w realiach podzielonej ojczyzny. Pokazuje świat, w którym wielka historia nieustannie splata się z prywatnymi dramatami i marzeniami. W centrum wydarzeń znajdują się relacje rodzinne, dojrzewanie bohaterów oraz uczucia, które potra...