Dawno temu, w pięknych zielonych lasach gdzie teraz znajduje się pojezierze łagowskie panowała harmonia i spokój. Matka Natura zadbała o to by mieszkańcom tych ziem niczego nie brakowało. Lasy były pełne zwierzyny, grzybów i jagód, a jezioro wokół których powstała osada, obfitowało w ryby. Ludziom żyło się dobrze i dostatnio, bo z szacunkiem odnosili się do wszystkich stworzeń. Jezioro, które było czyste jak najprzedniejszy kryształ, kryło w swoich głębinach cudowną tajemnicę, której strzegła sama Matka Natura. Wysyłając niegdyś lodowiec w te strony, wiedziała, że stworzy duże jezioro rynnowe o bajecznych kształtach, wielu zakamarkach i nierównym pofalowanym dnie. Po wielu długich latach żmudnego żłobienia, udało jej się uzyskać zadowalający efekt i stwierdziła, że to właśnie tutaj będzie odpoczywała. I choć wtedy nie nadawano jeszcze nazw, to Matka Natura postanowiła, że osobiście dopilnuje by w przyszłości nadano mu nazwę Ciecz. Pod jej nieobecność jeziora...
Czasem muszę się zatrzymać, żeby zachować higienę zwojów mózgowych i poczytać coś, czego zwykle nie czytuję. Dzięki temu się wyciszam, ale mózg wchodzi w tryb myślenia i przetwarzania. Dziś o „Historii twojego życia” Teda Chianga, czyli o niezwykłym zbiorze opowiadań pełnego science fiction i opowieści o człowieku. Każde z ośmiu opowiadań stanowi osobny eksperyment intelektualny. Chiang bierze na tapet biblijną Wieżę Babel, pierwszy kontakt z obcą cywilizacją, naturę świadomości, wolną wolę czy religię i prowadzi je w nieoczywistym kierunku. Nie ma tu widowiskowej akcji ani efektownych zwrotów fabuły, ale z niezwykłą precyzją zbudowane światy oparte na jednej fascynującej idei. Największe wrażenie zrobiło na mnie oczywiście tytułowe opowiadanie „Historia twojego życia”, będące inspiracją dla znakomitego filmu Nowy początek. To niezwykle poruszająca opowieść o języku obcych, który zmienia sposób postrzegania czasu. Jednak pod warstwą fantastycznonaukową kryje się przede wszystkim h...