Wiele mówi się o Holocauście, bezsensownej śmierci mniejszości narodowych, zagrabianiu mienia Rzeczypospolitej i sąsiednich krajów, niemieckich obozach koncentracyjnych oraz bezwzględności i terrorze sianym przez okupanta. Mówi się wiele i głośno, i jedno jest pewne. Nigdy nie wolno nam o tym zapomnieć. Trzeba te okropne zdarzenia przypominać, ku przestrodze. Ostatnio na rynku wydawniczym pojawia się wiele powieści, których fabuła osadzona jest właśnie w czasie II wojny światowej. Najczęściej jednak historia dzieje się w jednym z najstraszniejszych miejsc, czyli Auschwitz-Birkenau. Propozycja od Lily Graham nie jest wyjątkiem, ale za to wyróżnia się na tle jej podobnych książek. Powieść opowiada losy Czeszki Evy, Żydówki mieszkającej w przedwojennej Pradze, która za miłością swego życia podąża do piekła na ziemi umiejscowionego w niewielkiej miejscowości w Polsce. Na własne życzenie przeżywa koszmar, ledwo uchodzi z życiem, trwa póki ma nadzieję i funkcjonuje tylko dzięk...