Przejdź do głównej zawartości

Sylwia Kubik – Noc n Alasce

 Miło jest od czasu do czasu pogrążyć się w odprężającej lekturze, która nie wymaga analizowania, która płynie i po prostu przedstawia przyjemną treść. "Noc na Alasce" właśnie taka jest. A, że przeczytałam ją dosłownie do popołudniowej kawki, to już w ogóle atut.



Jest to opowieść o Danieli. Młodej kobiecie, którą, pomimo młodego wieku, los porządnie doświadcza. Dziewczyna stara się stawiać sobie zadania i dąży do celu z uporem. W końcu, za namową przyjaciela wyrusza do Kanady, by tam realizować się w roli kierowczyni ciężarówki. Wszystko idzie jak po maśle do momentu wypadku na Alasce. Wtedy to poznaje tajemniczego Jacka, który odmieni jej życie na zawsze.

To była bardzo przyjemna dawka romantycznych uniesień, ale podanych całkiem smacznie, bez pikantnych szczegółów, bez wszędobylskiego seksu opisanego krok po kroku. Tu było romantycznie i delikatnie, dzięki czemu wyobraźnia miała co robić.

Autorka stara się przedstawić główną bohaterkę jako osobę niezależną, stawiającą na rozwój i szanującą poczucie własnej wartości. W większości jej się to udaje, choć zapewnianie o tym czytelnika niemal co chwilę, trochę ten efekt psuło.

Zresztą postaci, których tu nomen omen sporo są bardzo dobrze przygotowane. Niektóre zachowują się infantylnie, inne szowinistycznie, a jeszcze kolejne serdecznie. Wszystko to tworzy dość ciekawy tygiel, w którym gotują się bohaterowie ludzcy i popełniający błędy. 

Poczytajcie. Oderwiecie się na kilka dobrych godzin od rzeczywistości.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bajka o wrocławskich krasnalach

Baju, baju, bajka... Wszystkie dzieci wiedzą o tym, że krasnoludki to małe dzieln e skrzat y , które pracują w nocy i pomagają ludziom. Ale czy wiecie, że jest miasto, w którym krasnale żyją i mają się dobrze? Nie? No to spieszę z pomocą. Otóż krasnale mieszkają we Wrocławiu, pięknym mieście położonym na Dolnym Śląsku. Mieszka tam pewien mały chłopiec, który przeżył niezwykłą przygodę. Mam 10 lat i na imię mi Cyryl. Mieszkam z mamą w dzielnicy Psie Pole we Wrocławiu, w starych koszarach wojskowych. Mój tato był porucznikiem w wojsku, ale zginął na misji i zostaliśmy z mamą we dwoje. Mam rude włosy i piegowaty nos. Nie przeszkadza mi to jednak, bo mama mówi, że dzięki temu jestem wyjątkowy. Chodzę do szkoły na naszym osiedlu i mam wielu przyjaciół. W naszym bloku mieszkają ludzie, którym często pomagam. Czasem pomagam sąsiadce z dołu, wyprowadzam psa pana Kazimierza lub przytrzymuję ciężkie drzwi od klatki, żeby Pani Krysia mogła swobodnie wejść wraz ze swoimi rozkrzycza...

Bajka o królowej Róży

Całkiem niedaleko, bo tuż za brzozwym lasem, stał biały domek pokryty starą cementową dachówką, którą tu i ówdzie pokrywał mech. Pomalowane na zielono okiennice lśniły w słońcu, a wielkie, otwarte na oścież drzwi zachęcały do odwiedzin. W domku mieszkał ogrodnik Szkuta, którego największą miłością było hodowanie kwiatów. Jak nikt inny znał wszystkie rośliny znajdujące się w ogrodzie, dbał o nie, pielęgnował i pomagał rosnąć. Jego największą tajemnicą było to, że potrafił porozumiewać się ze swoimi kwiatami. To właśnie one mówiły mu gdzie najlepiej je posadzić, w którym miejscu ziemia jest odpowiednio żyzna, a w którym miejscu wyleguje się rudy kocur Stefek i lepiej byłoby to miejsce omijać. Szkuta kochał swój ogród, ale brakowało mu rośliny, z której byłby dumny i mógłby chwalić się nią wśród znajomych. Pragnął takiej rośliny, która królowałaby w jego ogrodzie, dlatego w pierwszy piątek czerwca wybrał się na wielki targ rolniczy z zamiarem zakupienia sadzonek. Jego ...

Ewa Olchowa – Seria Zrodzona

 O serii Zrodzona zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to pewna poznanianka zaczęła spełniać swoje marzenia i własnym sumptem wydała pierwszy tom. Fajny pomysł na promocje, gigantyczne pokłady pracy i przede wszystkim rzutki pomysł, przyniósł efekty w postaci powiększającej się ciągle liczby fanów. Trochę z niedowierzaniem i wielką ostrożnością podchodziłam do tej serii, ale w końcu dałam się przekonać. Szybko okazało się, że doskonały marketing idzie też w parze z bardzo dobrą historią. zdj. Ewa Olchowa Opowieść ta traktuje o Rose, pewnej młodej dziewczynie, której życie odwraca się o 180 stopni. Okazuje się, że nie jest zwykłym człowiekiem, ba, bliżej jej raczej do kreatur znanych raczej z książek niźli z prawdziwego życia. Dziewczyna zakochuje się w przystojnym Łowcy i trafia do miejsca, gdzie ma się dokonać jej przemiana. Tylko pytanie brzmi czy zostanie Luminatem (osobą władającą światłem i pochłaniającą ludzką energię) czy też Łowcą (kimś w rodzaju wampira). Przejdzie wię...