Przejdź do głównej zawartości

Tahereh Mafi – Związane losem

Czasem mam tak, że za głęboko wejdę w jakąś historię i potem trudno mo wrócić do rzeczywistości. Ale dla Tahereh Mafi warto i robię to z dziką rozkoszą.



Autorka ponownie częstuje magią, w świecie którym przeznaczenie, proroctwa, dawne moce i polityczne rozgrywki splatają się ze sobą w niezwykle niebezpieczną całość. Tym razem na pierwszy plan wysuwają się Alizeh i Cyrus, czyli dwoje ludzi, których los postawił po przeciwnych stronach, a jednocześnie połączył uczuciem, które z każdym kolejnym rozdziałem staje się coraz trudniejsze do zignorowania. Ich relacja jest jednym z najmocniejszych punktów tej historii. Jest w niej napięcie, niepewność, ogrom emocji i świadomość, że uczucie może okazać się jednocześnie największą siłą i największym zagrożeniem.

Podobało mi się również to, jak Mafi rozwija wątek magicznego świata. W tej części jest jeszcze więcej tajemnic, legend, pradawnej magii i odkryć, a wyprawa w góry Aryi otwiera przed bohaterami zupełnie nowe możliwości. Smoki, magia, proroctwa, wojna i sekrety skrywane przez lata tworzą mieszankę, która bardzo dobrze sprawdza się w tej opowieści.

Nie brakuje też politycznych intryg i trudnych wyborów. Bohaterowie muszą zdecydować, komu mogą zaufać, a komu zdecydowanie nie powinni. Lojalność zostaje wystawiona na próbę, a kolejne sekrety sprawiają, że trudno przewidzieć, komu tak naprawdę można wierzyć.

„Związani losem” to książka, która najbardziej podobała mi się właśnie za połączenie romantycznego napięcia z rozbudowanym światem fantasy. Tahereh Mafi potrafi pisać tak, by emocje bohaterów były równie ważne jak magia i wielkie wydarzenia.

To zdecydowanie tom dla tych, którzy lubią romantasy z dużą dawką magii, tajemnic i bohaterów uwikłanych w uczucia, z których nie tak łatwo się uwolnić.

Mnie ta historia kupiła!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bajka o wrocławskich krasnalach

Baju, baju, bajka... Wszystkie dzieci wiedzą o tym, że krasnoludki to małe dzieln e skrzat y , które pracują w nocy i pomagają ludziom. Ale czy wiecie, że jest miasto, w którym krasnale żyją i mają się dobrze? Nie? No to spieszę z pomocą. Otóż krasnale mieszkają we Wrocławiu, pięknym mieście położonym na Dolnym Śląsku. Mieszka tam pewien mały chłopiec, który przeżył niezwykłą przygodę. Mam 10 lat i na imię mi Cyryl. Mieszkam z mamą w dzielnicy Psie Pole we Wrocławiu, w starych koszarach wojskowych. Mój tato był porucznikiem w wojsku, ale zginął na misji i zostaliśmy z mamą we dwoje. Mam rude włosy i piegowaty nos. Nie przeszkadza mi to jednak, bo mama mówi, że dzięki temu jestem wyjątkowy. Chodzę do szkoły na naszym osiedlu i mam wielu przyjaciół. W naszym bloku mieszkają ludzie, którym często pomagam. Czasem pomagam sąsiadce z dołu, wyprowadzam psa pana Kazimierza lub przytrzymuję ciężkie drzwi od klatki, żeby Pani Krysia mogła swobodnie wejść wraz ze swoimi rozkrzycza...

Bajka o królowej Róży

Całkiem niedaleko, bo tuż za brzozwym lasem, stał biały domek pokryty starą cementową dachówką, którą tu i ówdzie pokrywał mech. Pomalowane na zielono okiennice lśniły w słońcu, a wielkie, otwarte na oścież drzwi zachęcały do odwiedzin. W domku mieszkał ogrodnik Szkuta, którego największą miłością było hodowanie kwiatów. Jak nikt inny znał wszystkie rośliny znajdujące się w ogrodzie, dbał o nie, pielęgnował i pomagał rosnąć. Jego największą tajemnicą było to, że potrafił porozumiewać się ze swoimi kwiatami. To właśnie one mówiły mu gdzie najlepiej je posadzić, w którym miejscu ziemia jest odpowiednio żyzna, a w którym miejscu wyleguje się rudy kocur Stefek i lepiej byłoby to miejsce omijać. Szkuta kochał swój ogród, ale brakowało mu rośliny, z której byłby dumny i mógłby chwalić się nią wśród znajomych. Pragnął takiej rośliny, która królowałaby w jego ogrodzie, dlatego w pierwszy piątek czerwca wybrał się na wielki targ rolniczy z zamiarem zakupienia sadzonek. Jego ...

Ewa Olchowa – Seria Zrodzona

 O serii Zrodzona zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to pewna poznanianka zaczęła spełniać swoje marzenia i własnym sumptem wydała pierwszy tom. Fajny pomysł na promocje, gigantyczne pokłady pracy i przede wszystkim rzutki pomysł, przyniósł efekty w postaci powiększającej się ciągle liczby fanów. Trochę z niedowierzaniem i wielką ostrożnością podchodziłam do tej serii, ale w końcu dałam się przekonać. Szybko okazało się, że doskonały marketing idzie też w parze z bardzo dobrą historią. zdj. Ewa Olchowa Opowieść ta traktuje o Rose, pewnej młodej dziewczynie, której życie odwraca się o 180 stopni. Okazuje się, że nie jest zwykłym człowiekiem, ba, bliżej jej raczej do kreatur znanych raczej z książek niźli z prawdziwego życia. Dziewczyna zakochuje się w przystojnym Łowcy i trafia do miejsca, gdzie ma się dokonać jej przemiana. Tylko pytanie brzmi czy zostanie Luminatem (osobą władającą światłem i pochłaniającą ludzką energię) czy też Łowcą (kimś w rodzaju wampira). Przejdzie wię...