Co by było, gdybyśmy mogli cofnąć czas? Czy naprawdę chcielibyśmy to zrobić? Czy miałoby to wpływ na nasze lub nasze wybory? „Pociąg o północy” wyrasta właśnie z tych pytań i jest to opowieść o drugiej szansie, utraconej miłości i alternatywnych ścieżkach życia. Jednak pod powierzchnią historii o podróży w czasie kryje się refleksja nad tym, jak często idealizujemy przeszłość i jak łatwo uwierzyć, że nasze życie byłoby lepsze, gdybyśmy tylko podjęli kilka innych decyzji. Wilbur, stojący u kresu swojej drogi, otrzymuje niezwykły dar. Może powrócić do najważniejszych momentów własnego życia, rozpoczyna jazdę pociągiem, który staje się środkiem transportu między kolejnymi punktami w czasie. Jest metaforą pamięci, żalu i tzw. gdybania, które potrafią przez lata zamieszkiwać ludzką głowę. Kolejne podróże pozwalają Wilburowi sprawdzać alternatywne wersje własnego losu i przekonać się, że pozornie drobna zmiana może uruchomić lawinę konsekwencji. Pięknie wykreował tu Haig fantazję z bardzo lu...