Przejdź do głównej zawartości

Xiran Jay Zhao – Niebiański tyran

Kultura chińska wciąż pozostaje dla wielu Europejczyków obszarem odległym i nie do końca rozpoznanym. A przecież to cywilizacja oparta na głębokim szacunku dla tradycji, rytuału i pamięci o przeszłości, które przenikają codzienne życie i sposób myślenia. Najłatwiej zajrzeć do tego świata poprzez literaturę. Jednym z takich literackich mostów jest historia jedynej cesarzowej Chin – Wu Zetian, kobiety charyzmatycznej, bezkompromisowej i genialnej politycznie, a jednocześnie przez wieki określanej mianem „krwawej cesarzowej”. To właśnie jej postać, przefiltrowana przez fantastykę i współczesną wrażliwość, inspiruje powieść „Niebiański tyran” Xiran Jay Zhao.





Książka stanowi kontynuację losów Zetian, bohaterki, która dokonała niemożliwego, ponieważ zasiadła na tronie Huaxii. Jej zwycięstwo nie przynosi jednak upragnionego spokoju. Wręcz przeciwnie, władza odsłania przed nią prawdę znacznie bardziej przerażającą niż dotychczasowi wrogowie. Okazuje się, że zagrożenie jest bliższe, potężniejsze i bardziej bezlitosne, niż mogła przypuszczać.

Zetian zostaje zmuszona do sojuszu z mężczyzną, któremu nie ufa i którego nie jest w stanie obalić. Ich relacja to nie tylko polityczna konieczność, ale też starcie dwóch skrajnie różnych wizji przyszłości. Ona marzy o zburzeniu skorumpowanego, mizoginistycznego systemu, który przez wieki uciskał kobiety. On skrywa własne, niebezpieczne plany. Wspólnie muszą jednak odegrać misterną grę pozorów, swego rodzaju teatr władzy, który ma zapewnić im przetrwanie, pokonanie wspólnego wroga i ocalenie zakładnika, którego życie stało się kartą przetargową.

„Niebiański tyran” to powieść gęsta od politycznych intryg, zdrad i napięcia. Tron Huaxii nie jest tu symbolem stabilności, lecz polem bitwy, na którym każda decyzja może kosztować życie. Xiran Jay Zhao z dużą sprawnością pokazuje mechanizmy władzy, jej uwodzącą siłę, ale też moralną cenę, jaką trzeba zapłacić za sprawczość.

Najciekawszy pozostaje jednak wewnętrzny konflikt Zetian. Bohaterka staje przed pytaniem, czy da się zmienić niesprawiedliwy świat, pozostając wierną własnym ideałom? A może jedyną drogą jest sięgnięcie po strach, przemoc i bezwzględną zemstę? Narzędzia, którymi od zawsze posługiwali się tyrani?

Xiran Jay Zhao nie oferuje prostych odpowiedzi. Zamiast tego proponuje czytelnikowi opowieść o kobiecej sile, gniewie i ambicji, osadzoną w realiach inspirowanych historią i kulturą Chin, lecz niezwykle aktualną. „Niebiański tyran” to nie tylko efektowna fantastyka, ale też przenikliwy komentarz do współczesnych debat o władzy, równości i cenie rewolucji.

Jedno jest pewne: historia Zetian jeszcze się nie kończy a jej dalszy ciąg zapowiada się równie fascynująco, co niepokojąco.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bajka o wrocławskich krasnalach

Baju, baju, bajka... Wszystkie dzieci wiedzą o tym, że krasnoludki to małe dzieln e skrzat y , które pracują w nocy i pomagają ludziom. Ale czy wiecie, że jest miasto, w którym krasnale żyją i mają się dobrze? Nie? No to spieszę z pomocą. Otóż krasnale mieszkają we Wrocławiu, pięknym mieście położonym na Dolnym Śląsku. Mieszka tam pewien mały chłopiec, który przeżył niezwykłą przygodę. Mam 10 lat i na imię mi Cyryl. Mieszkam z mamą w dzielnicy Psie Pole we Wrocławiu, w starych koszarach wojskowych. Mój tato był porucznikiem w wojsku, ale zginął na misji i zostaliśmy z mamą we dwoje. Mam rude włosy i piegowaty nos. Nie przeszkadza mi to jednak, bo mama mówi, że dzięki temu jestem wyjątkowy. Chodzę do szkoły na naszym osiedlu i mam wielu przyjaciół. W naszym bloku mieszkają ludzie, którym często pomagam. Czasem pomagam sąsiadce z dołu, wyprowadzam psa pana Kazimierza lub przytrzymuję ciężkie drzwi od klatki, żeby Pani Krysia mogła swobodnie wejść wraz ze swoimi rozkrzycza...

Bajka o królowej Róży

Całkiem niedaleko, bo tuż za brzozwym lasem, stał biały domek pokryty starą cementową dachówką, którą tu i ówdzie pokrywał mech. Pomalowane na zielono okiennice lśniły w słońcu, a wielkie, otwarte na oścież drzwi zachęcały do odwiedzin. W domku mieszkał ogrodnik Szkuta, którego największą miłością było hodowanie kwiatów. Jak nikt inny znał wszystkie rośliny znajdujące się w ogrodzie, dbał o nie, pielęgnował i pomagał rosnąć. Jego największą tajemnicą było to, że potrafił porozumiewać się ze swoimi kwiatami. To właśnie one mówiły mu gdzie najlepiej je posadzić, w którym miejscu ziemia jest odpowiednio żyzna, a w którym miejscu wyleguje się rudy kocur Stefek i lepiej byłoby to miejsce omijać. Szkuta kochał swój ogród, ale brakowało mu rośliny, z której byłby dumny i mógłby chwalić się nią wśród znajomych. Pragnął takiej rośliny, która królowałaby w jego ogrodzie, dlatego w pierwszy piątek czerwca wybrał się na wielki targ rolniczy z zamiarem zakupienia sadzonek. Jego ...

Ewa Olchowa – Seria Zrodzona

 O serii Zrodzona zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to pewna poznanianka zaczęła spełniać swoje marzenia i własnym sumptem wydała pierwszy tom. Fajny pomysł na promocje, gigantyczne pokłady pracy i przede wszystkim rzutki pomysł, przyniósł efekty w postaci powiększającej się ciągle liczby fanów. Trochę z niedowierzaniem i wielką ostrożnością podchodziłam do tej serii, ale w końcu dałam się przekonać. Szybko okazało się, że doskonały marketing idzie też w parze z bardzo dobrą historią. zdj. Ewa Olchowa Opowieść ta traktuje o Rose, pewnej młodej dziewczynie, której życie odwraca się o 180 stopni. Okazuje się, że nie jest zwykłym człowiekiem, ba, bliżej jej raczej do kreatur znanych raczej z książek niźli z prawdziwego życia. Dziewczyna zakochuje się w przystojnym Łowcy i trafia do miejsca, gdzie ma się dokonać jej przemiana. Tylko pytanie brzmi czy zostanie Luminatem (osobą władającą światłem i pochłaniającą ludzką energię) czy też Łowcą (kimś w rodzaju wampira). Przejdzie wię...