Książki Lucindy Riley są uwielbiane przez tysiące fanek na całym świecie. Lekkość z jaką autorka potrafi opowiadać swoje historie, jest jedyna i niepowtarzalna. Nikt tak trafnie jak ona nie używa retrospekcji do dopełniania historii i manewruje nimi z taką umiejętnością.
Clara O’Donovan, to młoda kobieta z irlandzkiego West Cork, która staje na rozdrożu między sercem a rozsądkiem. Kiedy zakochuje się w charyzmatycznym muzyku Conie Dalym, ucieka z rodzinnej wioski, by szukać szczęścia w Londynie. Tam zaczyna się opowieść o miłości, marzeniach i cenie, jaką trzeba zapłacić za wierność własnym uczuciom.
Jest to powieść o emocjach, które nie poddają się upływowi czasu ani w fabule, ani w samej historii książki. Harry Whittaker zredagował ją z niezwykłą czułością, nadając jej nieco inne tempo i szlif, ale zachowując duchowy ton, który od lat zachwyca czytelników Riley.
To bardzo ciekawe literackie doświadczenie. Można tu spojrzeć na jedną z najpopularniejszych pisarek świata w jej młodzieńczym wydaniu. Widać tu zalążki stylu, który później rozkwitnie w cyklu "Siedem sióstr", pojawia się już nastrojowy język, silne kobiece postaci, dramaty rodzinne i umiejętność budowania napięcia na tle wielkich emocji.
Lucinda Riley ma swego rodzaju łatwość tworzenia niemal doskonałych powieści obyczajowych. Zawiłe i skomplikowane losy swoich bohaterów potrafi utkać z najpiękniejszych nici swojej wyobraźni. Każda z jej historii jest oryginalna, często wielopoziomowa i niepowtarzalna, co powoduje u czytelnika głęboką chęć odkrywania jej do końca. Autorka była niewątpliwie miłośniczką muzyki, ponieważ w wielu jej książkach pojawia się ona w większym lub mniejszym stopniu. A to, w jaki sposób ta miłość do muzyki jest ukazana, zmusza czytelnika do obcowania z nią i poznawania jej w całej krasie.
Tutaj muzyka jest swego rodzaju metaforą życia, jego rytmu, jego wzlotów i fałszywych nut. To opowieść o tym, jak miłość potrafi inspirować, ale też niszczyć. To też historia o tym, że nawet najpiękniejsza melodia może mieć fałszywe nuty i przestraszyć solidnie.
Dla wiernych czytelników Riley to lektura obowiązkowa. Jest to bowiem literacka podróż do początków wielkiego talentu. Dla nowych odbiorców jednak, to wciągająca opowieść o miłości, która nie zna kompromisów.
Zajrzyjcie do tej knigi. Jeśli nie mieliście do czynienia z książkami Lucindy, a lubicie mądre powieści obyczajowe, to śmiało możecie zacząć od tej powieści. O pozostałych nie wspomnę, bo jestem przekonana, że po skończeniu tej pozycji, sięgniecie po kolejne.
Zachwycająca książka, odzierająca życie z wielu wyidealizowanych warstw i ukazująca to, co jest w nim najważniejsze!

Komentarze
Prześlij komentarz