Przejdź do głównej zawartości

Stella Tack – Black Bird Academy

 Niemal każdą powieść, która mianuje się tytułem wskazującym na fantastykę biorę w ciemno. Raz to rozczarowanie, a raz niezła niespodzianka. No i w przypadku książki Stelli Tack było podobnie, czyli spore zaskoczenie i całkiem niezła zabawa podczas lektury.



Życie młodej kelnerki Leaf, zmienia się diametralnie, kiedy poznaje przystojnego mężczyznę. Buzując hormony, pożądanie i chęć bliskości, doprowadza jednak do tego, że chłopak wbija jej nóż w serce, po to, by przejąć jej ciało. Rytuał zostaje przerwany, a Leaf trafia do ciemnych lochów dziwnej akademii, w której otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Dziewczyna ma zostać egzorcystką, ale demon dzielący z nią ciało jest coraz bardziej pyskaty...

Powieść rozpoczyna się do mrocznie i niebezpiecznie. Okazuje się, że zło może zaatakować z zimną precyzją nawet w tak gorącym momencie jakim jest seks. A to już daje obietnicę na to, że autorka jeńców nie bierze i oto przed czytelniczką pojawia się soczysta i wartka historia.

Przezabawna, pełna pyskówek i ripost, dziwaczna relacja głównej bohaterki z głosem "siedzącym" w jej głowie, to pyszny i odświeżający zabieg, który ma za zadanie podkreślić to, jak radzić sobie z przeciwnościami i przeć do przodu pomimo wszystko. Do tego dochodzi dość gorąca relacja pomiędzy główną bohaterką a pewnym tropicielem demonów i mieszający się we wszystko stwór zamieszkujący ciało Leaf.

Kapitalna rozrywka, która wsysa jak bagno i nie pozwala się wyrwać z jej szponów, a zakończenie obiecuje wiele, ale w tomie drugim! Czekam zatem, bo warto!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bajka o wrocławskich krasnalach

Baju, baju, bajka... Wszystkie dzieci wiedzą o tym, że krasnoludki to małe dzieln e skrzat y , które pracują w nocy i pomagają ludziom. Ale czy wiecie, że jest miasto, w którym krasnale żyją i mają się dobrze? Nie? No to spieszę z pomocą. Otóż krasnale mieszkają we Wrocławiu, pięknym mieście położonym na Dolnym Śląsku. Mieszka tam pewien mały chłopiec, który przeżył niezwykłą przygodę. Mam 10 lat i na imię mi Cyryl. Mieszkam z mamą w dzielnicy Psie Pole we Wrocławiu, w starych koszarach wojskowych. Mój tato był porucznikiem w wojsku, ale zginął na misji i zostaliśmy z mamą we dwoje. Mam rude włosy i piegowaty nos. Nie przeszkadza mi to jednak, bo mama mówi, że dzięki temu jestem wyjątkowy. Chodzę do szkoły na naszym osiedlu i mam wielu przyjaciół. W naszym bloku mieszkają ludzie, którym często pomagam. Czasem pomagam sąsiadce z dołu, wyprowadzam psa pana Kazimierza lub przytrzymuję ciężkie drzwi od klatki, żeby Pani Krysia mogła swobodnie wejść wraz ze swoimi rozkrzycza...

Bajka o królowej Róży

Całkiem niedaleko, bo tuż za brzozwym lasem, stał biały domek pokryty starą cementową dachówką, którą tu i ówdzie pokrywał mech. Pomalowane na zielono okiennice lśniły w słońcu, a wielkie, otwarte na oścież drzwi zachęcały do odwiedzin. W domku mieszkał ogrodnik Szkuta, którego największą miłością było hodowanie kwiatów. Jak nikt inny znał wszystkie rośliny znajdujące się w ogrodzie, dbał o nie, pielęgnował i pomagał rosnąć. Jego największą tajemnicą było to, że potrafił porozumiewać się ze swoimi kwiatami. To właśnie one mówiły mu gdzie najlepiej je posadzić, w którym miejscu ziemia jest odpowiednio żyzna, a w którym miejscu wyleguje się rudy kocur Stefek i lepiej byłoby to miejsce omijać. Szkuta kochał swój ogród, ale brakowało mu rośliny, z której byłby dumny i mógłby chwalić się nią wśród znajomych. Pragnął takiej rośliny, która królowałaby w jego ogrodzie, dlatego w pierwszy piątek czerwca wybrał się na wielki targ rolniczy z zamiarem zakupienia sadzonek. Jego ...

Ewa Olchowa – Seria Zrodzona

 O serii Zrodzona zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to pewna poznanianka zaczęła spełniać swoje marzenia i własnym sumptem wydała pierwszy tom. Fajny pomysł na promocje, gigantyczne pokłady pracy i przede wszystkim rzutki pomysł, przyniósł efekty w postaci powiększającej się ciągle liczby fanów. Trochę z niedowierzaniem i wielką ostrożnością podchodziłam do tej serii, ale w końcu dałam się przekonać. Szybko okazało się, że doskonały marketing idzie też w parze z bardzo dobrą historią. zdj. Ewa Olchowa Opowieść ta traktuje o Rose, pewnej młodej dziewczynie, której życie odwraca się o 180 stopni. Okazuje się, że nie jest zwykłym człowiekiem, ba, bliżej jej raczej do kreatur znanych raczej z książek niźli z prawdziwego życia. Dziewczyna zakochuje się w przystojnym Łowcy i trafia do miejsca, gdzie ma się dokonać jej przemiana. Tylko pytanie brzmi czy zostanie Luminatem (osobą władającą światłem i pochłaniającą ludzką energię) czy też Łowcą (kimś w rodzaju wampira). Przejdzie wię...