Pierwsza książka Katarzyna Grzebyk mnie zachwyciła, toteż nie wahałam się ani chwili, by wziąć na warsztat kolejną. Nie zawiodłam się!
To wzruszająca opowieść o miłości, która przekracza czas i przeciwności losu. Akcja rozpoczyna się w Strzyżowie, latem 1939 roku. Jedenastoletni Ignacy poznaje Sarę, córkę miejscowego fotografa. Niewinne, dziecięce zauroczenie szybko przeradza się w pierwsze, czyste uczucie. Jednak historia nie pozwala im nacieszyć się sobą, bo tuż przed wybuchem wojny Sara znika bez pożegnania, pozostawiając w sercu chłopca jedynie wspomnienie pocałunku i motyla tańczącego nad ich głowami.
Druga linia czasowa przenosi czytelników do Gdańska w 2022 roku. Malwina cudem unika śmierci w wypadku samochodowym. To dramatyczne wydarzenie staje się dla niej impulsem do zmian. Opuszcza więc rodzinne miasto i zaczyna nowe życie w niewielkiej miejscowości, gdzie otwiera kwiaciarnię. Do każdego bukietu dołącza dobrą wróżbę, jakby próbowała zaczarować codzienność swoją i klientów. Pewnego dnia w progu jej sklepu staje ktoś, kto sprawi, że dawno zapomniana historia zacznie budzić się do życia.
Grzebyk pisze wzruszająco, życiowo, ale nie przesadnie. Nie epatuje emocjami, nie wymusza łez, ale pozwala im przyjść naturalnie. Potrafi zauroczyć tekstem i pomysłem, a liczne retrospekcje dodają charakteru jej powieściom, budując napięcie i sprawiając, że czytelnik z zaangażowaniem łączy kolejne elementy tej literackiej układanki. Przeszłość i teraźniejszość splatają się tu w sposób przemyślany i konsekwentny.
Katarzyna Grzebyk napisała powieść wspaniałą. Cudownie poplątaną, pełną zagadek i niedomówień, łącząc ze sobą dwa zdawałoby się całkiem różne światy. Każdy element opowieści ze sobą współgra, nic nie jest tu przypadkowe, a postaci, które autorka rozrysowała po mistrzowsku, dzielnie stawiają czoła wszystkim trudnościom, jakie zostały dla nich przygotowane. Są szalenie honorowe, a jednocześnie pogubione w swoich postanowieniach, co powoduje, że są prawdziwe.
To historia o pamięci, o sile pierwszej miłości i o tym, że uczucia nigdy naprawdę nie umierają. To również opowieść o odwadze, by zawalczyć o siebie i o drugiego człowieka, zanim będzie za późno.schrotter
Gorąco polecam tę niezwykłą powieść. Gwarantuję Wam podróż w czasie i obcowanie z bohaterami, których nie sposób zapomnieć.
Komentarze
Prześlij komentarz