Przejdź do głównej zawartości

Marek Kamiński – Planer

 Planer „Wyprawa życia. Twój czas, Twoje decyzje, Twój plan” autorstwa Marka Kamińskiego to coś znacznie więcej niż zwykły kalendarz. To nie jest publikacja, która zaczyna się 1 stycznia i kończy 31 grudnia, zamykając w sztywnych ramach czasu. To zaproszenie do wyjątkowej podróży, którą jest własne życie.



Już od pierwszych stron czuć, że to nie klasyczny planer, lecz z narzędzie do odkrywania siebie. Pomaga on dotrzeć do tego, co często bywa głęboko ukryte, a mianowicie do marzeń, pragnień i celów, które z różnych powodów odkładamy na później. Dzięki przestrzeni do zapisywania i planowania, te ukryte myśli mogą w końcu ujrzeć światło dzienne. A kiedy zostaną zapisane, stają się bardziej realne i bliższe spełnienia.

Każda strona tego planera to mały krok naprzód. To nie jest presja wielkich osiągnięć, a wręcz przeciwnie, bowiem przekaz jest prosty i bardzo ważny, że cel nie musi być ogromny. Może być drobny, codzienny, niemal niezauważalny, ale ważne, by był Twój i byś do niego dążył. Ten planer pomaga w systematycznym, spokojnym budowaniu drogi do realizacji własnych zamierzeń.

Ogromną wartością są również motywujące cytaty Marka Kamińskiego, które pojawiają się na kartach planera. W chwilach zwątpienia potrafią dodać sił, przypomnieć, dlaczego zaczęliśmy i że nawet najtrudniejsze wyprawy zaczynają się od jednego kroku. Towarzyszą im piękne fotografie z wypraw, które dodatkowo inspirują i pobudzają wyobraźnię.

Planer oferuje mnóstwo miejsca na notatki, zarówno te głębokie i refleksyjne, jak i zupełnie prozaiczne. Można zapisać swoje najlepsze wspomnienia, rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni, ale też zwykłe codzienne przypomnienia, ot choćby o kupieniu kilograma cukru. To sprawia, że staje się on bardzo osobisty i elastyczny.

Znajdziemy tu także przestrzeń na planowanie podróży, zarówno tych dosłownych, jak i metaforycznych. Możemy zapisać, co chcemy zobaczyć, co sfotografować, co przeżyć, a nawet jak chcemy uczestniczyć w życiu miejsc i ludzi, których spotkamy na swojej drodze. Można planować cele dzienne, budować nawyki i rozliczać się z ich realizacji. A jeśli nie mamy na to ochoty, nic nie stoi na przeszkodzie, by pominąć dany element i korzystać z planera na własnych zasadach.

To właśnie jest w nim najpiękniejsze: brak narzuconych schematów. Nie chodzi o rygor, lecz o autentyczność i działanie w zgodzie ze sobą, swoim tempem i własnym „wewnętrznym kompasem”.

Całość została wydana w przepięknej, twardej oprawie, która sprawia, że planer nie tylko dobrze wygląda, ale też jest trwały i wygodny w użytkowaniu. To książka, do której chce się wracać, nie tylko przez rok, ale wielokrotnie, za każdym razem odnajdując w niej coś nowego.

„Wyprawa życia” to wartościowa i inspirująca publikacja, która nie kończy się wraz z ostatnią zapisaną stroną. Zostaje z czytelnikiem jako narzędzie, przewodnik i cichy towarzysz w codziennej drodze do spełniania marzeń.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bajka o wrocławskich krasnalach

Baju, baju, bajka... Wszystkie dzieci wiedzą o tym, że krasnoludki to małe dzieln e skrzat y , które pracują w nocy i pomagają ludziom. Ale czy wiecie, że jest miasto, w którym krasnale żyją i mają się dobrze? Nie? No to spieszę z pomocą. Otóż krasnale mieszkają we Wrocławiu, pięknym mieście położonym na Dolnym Śląsku. Mieszka tam pewien mały chłopiec, który przeżył niezwykłą przygodę. Mam 10 lat i na imię mi Cyryl. Mieszkam z mamą w dzielnicy Psie Pole we Wrocławiu, w starych koszarach wojskowych. Mój tato był porucznikiem w wojsku, ale zginął na misji i zostaliśmy z mamą we dwoje. Mam rude włosy i piegowaty nos. Nie przeszkadza mi to jednak, bo mama mówi, że dzięki temu jestem wyjątkowy. Chodzę do szkoły na naszym osiedlu i mam wielu przyjaciół. W naszym bloku mieszkają ludzie, którym często pomagam. Czasem pomagam sąsiadce z dołu, wyprowadzam psa pana Kazimierza lub przytrzymuję ciężkie drzwi od klatki, żeby Pani Krysia mogła swobodnie wejść wraz ze swoimi rozkrzycza...

Bajka o królowej Róży

Całkiem niedaleko, bo tuż za brzozwym lasem, stał biały domek pokryty starą cementową dachówką, którą tu i ówdzie pokrywał mech. Pomalowane na zielono okiennice lśniły w słońcu, a wielkie, otwarte na oścież drzwi zachęcały do odwiedzin. W domku mieszkał ogrodnik Szkuta, którego największą miłością było hodowanie kwiatów. Jak nikt inny znał wszystkie rośliny znajdujące się w ogrodzie, dbał o nie, pielęgnował i pomagał rosnąć. Jego największą tajemnicą było to, że potrafił porozumiewać się ze swoimi kwiatami. To właśnie one mówiły mu gdzie najlepiej je posadzić, w którym miejscu ziemia jest odpowiednio żyzna, a w którym miejscu wyleguje się rudy kocur Stefek i lepiej byłoby to miejsce omijać. Szkuta kochał swój ogród, ale brakowało mu rośliny, z której byłby dumny i mógłby chwalić się nią wśród znajomych. Pragnął takiej rośliny, która królowałaby w jego ogrodzie, dlatego w pierwszy piątek czerwca wybrał się na wielki targ rolniczy z zamiarem zakupienia sadzonek. Jego ...

Ewa Olchowa – Seria Zrodzona

 O serii Zrodzona zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to pewna poznanianka zaczęła spełniać swoje marzenia i własnym sumptem wydała pierwszy tom. Fajny pomysł na promocje, gigantyczne pokłady pracy i przede wszystkim rzutki pomysł, przyniósł efekty w postaci powiększającej się ciągle liczby fanów. Trochę z niedowierzaniem i wielką ostrożnością podchodziłam do tej serii, ale w końcu dałam się przekonać. Szybko okazało się, że doskonały marketing idzie też w parze z bardzo dobrą historią. zdj. Ewa Olchowa Opowieść ta traktuje o Rose, pewnej młodej dziewczynie, której życie odwraca się o 180 stopni. Okazuje się, że nie jest zwykłym człowiekiem, ba, bliżej jej raczej do kreatur znanych raczej z książek niźli z prawdziwego życia. Dziewczyna zakochuje się w przystojnym Łowcy i trafia do miejsca, gdzie ma się dokonać jej przemiana. Tylko pytanie brzmi czy zostanie Luminatem (osobą władającą światłem i pochłaniającą ludzką energię) czy też Łowcą (kimś w rodzaju wampira). Przejdzie wię...