Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2025

Elle Kennedy — Zasada Dixon

 Dobry romans nie jest zły! I mówię to z pełnym przekonaniem. Lubię się w nim unurzać jak w najpyszniejszym deserze, z pełną świadomością, że to guilty pleasure, ale tak soczyste i przyjemne, że trudno odmówić sobie dokładki. Dziś właśnie o takiej fajnej powieści, mało słodkiej, ale za to zaskakująco urzekającej. Elle Kennedy to gwarancja dobrej zabawy, przekonałam się już o tym wielokrotnie i bez wahania mogę polecić jej powieści. Autorka od lat dostarcza czytelnikom romansów, które nie tylko przyspieszają tętno, ale też potrafią rozbawić do łez. W najnowszej historii odkrywa prawdziwy wachlarz emocji, począwszy od pyskówek i ciętych ripost, przez drobne złośliwości, po intensywną, iskrzącą chemię między bohaterami. A wszystko to osadzone w klimacie typowego studenckiego życia, pełnego ambicji, presji, ale też momentów, które pamięta się długo po zakończeniu nauki. Opowieść toczy się wokół Diany Dixon, dziewczyny, której lato zdecydowanie nie zapowiada się na leniwe. Treningi prze...

V.E. Schwab – Pochowaj nasze kości w ziemi o północy

Nieczęsto trafia się powieść, która od pierwszych stron wzbudza w czytelniku niepokój, a jednocześnie hipnotyzuje poetycką intensywnością. A że do Schwab sięgam często, toteż uważam, że jest jedną z najbardziej oryginalnych i utalentowanych współczesnych pisarek literatury popularnej, której powieści te wszystkie uczucia wywołują. Są tu trzy linie czasowe, z pozoru odległe, a jednak splatające się w misterną, ponadczasową opowieść o pragnieniu życia w każdej jego formie. XVI-wieczna Hiszpania, XIX-wieczny Londyn i współczesny Boston stają się scenami trzech dramatycznych historii trzech kobiet: Maríi, Charlotte i Alice. Każda z nich skrywa własny głód: wolności, miłości, prawdy, sposobu na przełamanie narzuconych ról. Schwab nie opisuje ich losów wprost, nie daje łatwych odpowiedzi; zamiast tego powoli, z precyzją godną doświadczonego zegarmistrza, buduje napięcie, odsłania kolejne warstwy i karmi czytelnika atmosferą nieustannej niepewności. Schwab nie boi się emocji, wręcz przeciwnie...

Kamil Dąbrowski – Persona non grata, czyli sołtys w wielkim mieście

Kiedy internetowy twórca postanawia wydać książkę, na czytelników zwykle pada lekki cień zwątpienia. Zwłaszcza gdy mówimy o kimś, kto na co dzień prowadzi profil pełen swojskiego humoru, trafnych, choć często dość przaśnych obserwacji i bezlitosnego wytykania naszych narodowych przywar. W przypadku Kamila Dąbrowskiego widmo porażki wisiało więc nad projektem od pierwszej zapowiedzi, bo jak tu wierzyć, że autor, który zasłynął z pastwienia się nad „typowym Januszem”, da radę napisać pełnowymiarową, dobrą książkę? A jednak. Dąbrowski wziął na warsztat historię Jurka z Gołaszyna – sołtysa, który w kilka dni traci stanowisko, robotę w tartaku, a przy okazji zderza się z informacją, że zostanie dziadkiem i musi wyprawić wesele syna. Proza życia, która u każdego innego bohatera skończyłaby się melancholią i narzekaniem, tu staje się punktem startowym całkiem szalonej przygody. A wszystko dzięki Halince, żonie o żelaznej determinacji i pomysłowości godnej sztabu kryzysowego. Jurek ląduje więc...

Tim Marshall – Więźniowie geografii quiz

Na rynku wydawniczym pojawiła się książka, która łączy rozrywkę z solidną dawką wiedzy geopolitycznej. „Więźniowie geografii – quiz”, przygotowana przez znanego brytyjskiego publicystę Tima Marshalla, to zbiór ponad 300 pytań i łamigłówek inspirowanych jego bestsellerem „Więźniowie geografii”. Wydawać by się mogło, że to tylko lekki zestaw zadań, idealny na wolny wieczór. Jednak już po kilku stronach szybk9o okazuje się, że ta pozorna prostota jest myląca.   Mamy tu bowiem różne regiony świata i ich geografię, historię i politykę. Zmuszeni więc jesteśmy do sięgnięcia pamięcią dalej niż do szkolnych notatek. Pytania balansują między ciekawostkami a zagadnieniami wymagającymi szerszego spojrzenia na globalne procesy,  zrozumienie współczesnego świata często zaczyna się od rzucenia okiem na mapę. Książka ta jest nie tylko świetnym testem wiedzy, ale również okazją do rozruszania szarych komórek i zastanowienia się nad tym, jak kształt terenu, klimat czy dostęp do morza determinow...

John Devolle – Mózgi

Jak to możliwe, że myślimy, ruszamy się, śnimy, marzymy i wymyślamy rzeczy, których wcześniej nie było? Dlaczego ośmiornica może pochwalić się większą liczbą mózgów niż człowiek? I co właściwie dzieje się w naszej głowie w chwili, gdy próbujemy rozwiązać trudną zagadkę? Na te pytania odpowiada najnowsza książka Johna Devolle’a. Jest to propozycja dla dzieci, która w pełen humoru sposób tłumaczy działanie najważniejszego organu ludzkiego ciała. Autor, znany już młodym czytelnikom z takich tytułów jak "Atomy" czy "Planety", ponownie opowiada historię o tym, że nauka wcale nie musi być poważna i skomplikowana. Wręcz przeciwnie, może być barwna, zabawna i fascynująca. Jest to książeczka, która bawi -ucząc, pokazując, że przyswajanie wiedzy o świecie jest najłatwiejsze, gdy towarzyszy temu radość i ciekawość. Na uwagę zasługują przede wszystkim wyjątkowe, kolorowe ilustracje, stanowiące znak rozpoznawczy Devolle’a. Dzięki nim skomplikowane procesy, takie jak przekazywani...

Elżbieta Cherezińska – Śmiały

 Od lat powtarzam,  że historia Polski może być pasjonującą, pełnokrwistą opowieścią , a nie tylko zbiorem dat, bitew i suchych faktów i wiem, że mam rację, tylko czasem trudno kogoś przekonać.  Dziś jednak spróbuję i opowiem o "Śmiałym", powieści otwierającej dwutomową historię Bolesława II . Autorka znów zagląda do średniowiecza, w którym polityka, wiara, władza i namiętność splatają się w dramatyczny, a jednocześnie zaskakująco ludzki obraz epoki. Powieść rozpoczyna się w burzliwych czasach drugiej połowy XI wieku, kiedy Europa trzęsie się od konfliktów, pogańskich rewolt, krwawych walk o wpływy, narastających sporów między papiestwem a cesarstwem . Właśnie wtedy piętnastoletni Bolesław, syn Kazimierza Odnowiciela , staje na czele zrujnowanego królestwa. Możni z niecierpliwością czekają, by przejąć stery władzy, lecz młody władca szybko uczy się, że największe bitwy toczą się nie na polach walki, lecz w sali tronowej. Trzeba przyznać, że to nie stricte kronikarska rek...

Grady Hendrix – Czarownictwo dla zbłąkanych dziewcząt

Lato 1970 roku pulsuje dusznością, seksem, wstydem i władzą, wszystkimi tymi rzeczami, które w Ameryce tamtej dekady mieszają się ze sobą w tyglu przemian. Powieść, o której chcę opowiedzieć osadzono w tamtych czasach, a autor wchodzi w ten świat z impetem, ale też z pewną przekorą, pokazując, że to co najstraszniejsze, nie zawsze ma pazury i rogi. Czasem ma klucz do gabinetu dyrektora i niepodważalny autorytet. Główna bohaterka, piętnastoletnia Neva, trafia do Wellwood House, ośrodka dla „upadłych” dziewcząt. To miejsce, które w założeniu ma ratować ludzkie życia, a w rzeczywistości izoluje, karze i ucisza.  Atmosfera klaustrofobii jest tu tak ciężka i duszna, że młode dziewczyny, którym postawiono zadanie: urodzić i zapomnieć, tworzą z rozpaczy i niemocy nieformalną, tajemniczą wspólnotę, skupioną wokół starej księgi czarów. I tu zaczyna się osobliwość tej powieści, bo ta powieść jest przedziwnym literackim tworem: chwilami olśniewającym i boleśnie mocnym, a chwilami błąkającym s...

Lucinda Riley – Ballada o miłości

 K siążki Lucindy Riley są uwielbiane przez tysiące fanek na całym świecie. Lekkość z jaką autorka potrafi opowiadać swoje historie, jest jedyna i niepowtarzalna. Nikt tak trafnie jak ona nie używa retrospekcji do dopełniania historii i manewruje nimi z taką umiejętnością. Clara O’Donovan, to młoda kobieta z irlandzkiego West Cork, która staje na rozdrożu między sercem a rozsądkiem. Kiedy zakochuje się w charyzmatycznym muzyku Conie Dalym, ucieka z rodzinnej wioski, by szukać szczęścia w Londynie. Tam zaczyna się opowieść o miłości, marzeniach i cenie, jaką trzeba zapłacić za wierność własnym uczuciom. Jest to powieść o emocjach, które nie poddają się upływowi czasu  ani w fabule, ani w samej historii książki. Harry Whittaker zredagował ją z niezwykłą czułością, nadając jej nieco inne tempo i szlif, ale zachowując duchowy ton, który od lat zachwyca czytelników Riley. To bardzo ciekawe literackie doświadczenie. Można tu spojrzeć na jedną z najpopularniejszych pisarek świata w j...

Paulina Hendel – Cmentarz grozy

  Cóż tam u Pauliny Hendel, zapytacie? A ja odpowiem, że wszystko wspaniale i literacko jak zwykle wybornie, bowiem młodzież (i nie tylko) zachwycać się może jej najnowszą powieścią, trzecią z cyklu gwoli ścisłości. Dodam jedynie, że jest chyba najlepszą z dotychczasowych, a że warto po nią sięgnąć – o tym poniżej. Cóż zatem u naszego Maxa? Ano chłopak  znika podczas rutynowej trasy po Zimowej Puszczy i okazuje się, że został porwany przez niebezpieczną duszę. Uwięziony w jaskini, chory i wyczerpany, musi znaleźć sposób, by przeżyć i uciec. Zostaje też wplątany w tajemniczą sprawę śmierci przyjaciółki Livii i podejmuje misję odnalezienia jej ciała na Cmentarzu Grozy. W świecie pełnym sekretów, dawnych duchów i zdradliwych sojuszy Max musi odkryć, komu naprawdę może zaufać. Pyszna była to lektura. Podobna ((jeśli chodzi o fabułę) szalenie do powieści V.E. Schwab, ale za to napisana piękniej i z olbrzymią drobiazgowością. Sceny grozy cudownie przeplatały się tu z ...

Julie Johnson - Tkająca wiatr

 Mam swoje ulubione książki w niemal każdej dziedzinie literatury. W romantasy także. Trudno jest mi więc trafić w powieść, która tak mnie pochłonie, że będzie nieodkładalna. Zdarzają się z rzadka wyjątki i ten do nich należy. I choć "Tkająca wiatr" nie jest pozbawiona wad, to jednak ma w sobie coś, co powoduje, że jak się zacznie czytać to przerwać trudno. Rzecz ma się o półelfce Rhyi, która zostaje wyratowana z rąk bezwzględnych żołnierzy. Ale jej wybawiciel wcale nie jest lepszy od poprzednich oprawców i w dodatku coś przed nią ukrywa. Ich podróż do miejsca docelowego jest pełna niebezpieczeństw, ale wątła nić wzajemnej fascynacji robi się coraz silniejsza wbrew wszystkiemu. Wiadomym jest, że nie da się wymyślić koła na nowo. Są więc w tej historii rzeczy dobrze już znane. Bo i pojawiają się elfy i półelfy, moce w postaci ognia, wody i ziemi, ale też podział krain na dwory i nie mniej zaciętych władców jak u Maas. Mimo tego, udało się autorce wnieść nieco świeżości w tę op...

Elwira Dresler-Janik — Szczodry wieczór

Od zawsze miałam słabość do historii niebanalnych, na tyle oryginalnych, by wprowadzić mnie w stan zachwytu. Lubię więc gdy sacrum i codzienność splatają się w jedno i tworzą spójny obraz. Szczególnie bliska jest mi więc szeroko pojęta słowiańszczyzna z całym dobrodziejstwem inwentarza, jej gęstymi borami, szelestem drzew, tajemniczymi bogami, duchami i demonami. I oto pokłoniłam się nad Szczodrym wieczorem, by Wam o nim opowiedzieć. Jedną z bohaterek tej historii jest Nawoja, młoda matka, której dziecko zostało porwane przez tajemniczą dziewczynkę działającą na rozkaz Dziwożon. Zrozpaczona kobieta, wspierana przez mądrą Jagę, rusza w pełną niebezpieczeństw podróż, by odzyskać syna. W tym samym czasie Jaruga, pogrążona w bólu po śmierci córki, staje u bram Wyraju, błagając Welesa o ostatnie spotkanie z ukochaną Dobrusią. A Miłorad, młody, porywczy chłopak, przekonuje się, że igranie z siłami nie z tego świata może przynieść więcej bólu niż pożytku. Powstał więc tu świat iście słowiańsk...

Paola Calvetti — Rywalki. Dziesięć utalentowanych kobiet, które zmieniły historię

Kobiety o kobietach mówią często. Nie zawsze ładnie, nie zawsze elegancko, ale mówią. W szeroko pojętym "wielkim świecie"  za kulisami ogromnych sukcesów i artystycznych przełomów często kryją się emocje, ambicje i nie zawsze cicha rywalizacja. A historia o rywalkach to opowieść o kobietach, które odważyły się przekroczyć granice swoich epok i o tym, jak konkurencja między nimi popychała świat ku zmianie. W  tej dość ciekawej książce, ni to reportażu, ni to biografii, znajdują się legendarne pary rywalek, na przykład: Sarah Bernhardt i Eleonora Duse, czy Coco Chanel i Elsa Schiaparelli i kilka innych. Każda z tych kobiet była pionierką w swojej dziedzinie, brylowała w teatrze, w modzie, w filmie czy biznesie kosmetycznym. Łączył je nieprzeciętny talent i pragnienie, by zostawić po sobie trwały ślad.  Zdaje się, że rywalizacja nie musi być destrukcyjna, wprost przeciwnie, może stać się motorem postępu i źródłem inspiracji. Chanel i Schiaparelli, choć nie mogły na siebie pa...

Paulina Młynarska-Hume — Malczik i królestwo ptaków

Rok temu przygarnęliśmy małego, łaciatego kundelka. Zauważyliśmy go przypadkiem będąc u pewnego rolnika. Fado siedział pomiędzy balotami słomy, pośrodku zaniedbanego podwórza i patrzył na nas z taką ciekawością, że się uśmiechnęłam. Kiedy ukucnęłam, powoli przyczłapał, jakby chciał zapytać, czy może mi zaufać, a potem z tej radości zrobił siku nieopodal moich butów. Od tamtej chwili jest z nami i broi jak niejdeno psie dziecko. W psim przeliczniku ma już siedem lat, jest z niego niezły huncwot, wszędzie go pełno, ale i tak wciąż najbardziej lubi przytulasy i swój wymemłany kocyk. Może właśnie dlatego „Latający Malczik i królestwo ptaków” tak bardzo do mnie trafił, że przeczytaliśmy tę książkę wszyscy.  Ale dziś nie o Fadeuszu, a o tytułowym Malcziku, który jest rudym kundelkiem o sercu większym niż on sam. Choć kocha miękkie poduszeczki i cieplutki sweterek, potrafi stanąć oko w oko ze światem, by pomóc innym i znaleźć własne miejsce w życiu. Spotkanie z Mamą Kurą i jej barwnym pis...

Eugenia Kuzniecowa — Wróżby to rzecz zimowa

  Kiedy skończyłam czytać książkę Kuzniecowej, zastanawiałam się długo w jaki sposób mam o niej opowiedzieć, by moje słowa nie były pompatyczne lub patetyczne. Postanowiłam więc zrobić to zgodnie z uczuciami, które towarzyszyły mi podczas lektury. Postaram się więc to zrobić jak najsubtelniej potrafię. Jana jest etnolożką z Kijowa i wraca właśnie na ukraińską wieś, by badać dawne ludowe wróżby. Ten powrót jest jednak czymś więcej niż naukową wyprawą. To swego rodzaju podróż w głąb pamięci i emocji, w świat, w którym przeszłość wciąż pełna jest codziennych gestów, pachnie chlebem, brzmi rąbanym na opał drewnem... Musi jednak wybrzmieć, że a niezwykła powieść nie jest nostalgiczną baśnią o wiejskim życiu. To książka o współczesnej Ukrainie i o kruchości istnienia w cieniu niepokoju i wojny, ale też o tym, jak w niepewnych czasach człowiek szuka sensu w najmniejszych przejawach dobra. Kuźniecowa pisze o świecie, który zdaje się chwiać, ale właśnie w tej chwiejności odnajduje siłę. „Ws...

Charlie Mackesy - Zawsze pamiętaj. Chłopiec, kret, lis, koń i burza

  Trudno czasem opowiedzieć o miłości, przyjaźni i oddaniu, używając słów, które nie zabrzmią pompatycznie i górnolotnie. Ale jeśli ma się na to pomysł, to może wyjść z tego historia na wskroś wyjątkowa. Tak też się stało w przypadku tej przepięknie wydanej książeczki. A, że bohaterowie są już znani, toteż ich historię przyswaja się błyskawicznie. Jest to niezwykle krótka, ale dość dynamiczna opowieść o czworgu przyjaciół, którzy wędrują przez las, wśród burzy, ale zawsze w towarzystwie rozmów i pełnego zrozumienia. Relacja, którą tworzą daje im poczucie bezpieczeństwa, buduje więź pełną zaufania i dodaje odwagi w trudnych chwilach. Da się tę książkę czytać, ale też oglądać wspaniałe, choć proste ilustracje, można też ją wąchać, bo zapach farby drukarskiej przyjemnie łechce nos, ale i można wgapiać się po prostu w krótki tekst na jednej ze stron i dowolnie go interpretować, albo nawet tłumaczyć go sobie na wiele sposobów. W przypadku tej pozycji gwarantowany jest i uśmiech, i wzrus...

Alex Bellos – Przemyśl to

 Jestem osobą, która lubi wierzyć, że ma całkiem bystry umysł. W końcu rozwiązałam kiedyś zadanie zapałkowe na matmie, to jestem mistrzyni, prawda? Byłam wówczas z siebie nieprzyzwoicie dumna i nawet pokusiłam się o rozwiązanie słynnej zagadki z dwoma pociągami, na której nomen omen poległam z kretesem. A potem na długo porzuciłam mózgowe zagadki, by przypadkiem trafić na ten zbiór... i okazało się, że sprytna to ja jestem w drugą stronę. Ta książka wygląda niepozornie, ot, zbiór zagadek, ale bynajmniej nie jest to formie nudnych krzyżówek czy działań matematycznych. Autor urządził mojemu mózgowi coś na kształt psychologicznego escape roomu, w którym drzwi są niby otwarte, a i tak ciągle wchodziłam w ścianę, a szare komórki kotłowały się i kotłowały. Każda z  tych, bagatela siedemdziesięciu łamigłówek zaczyna się niewinnie, np. „Który kubek ma więcej wody?”, „która droga jest krótsza?”, „ile razy możesz złożyć kartkę papieru na pół?”. Odpowiedź wydaje się oczywista, więc pędzi...

Agata Suchocka – Klątwa południcy

    O dobrą, słowiańską książkę szalenie trudno. Na przestrzeni ostatnich lat, trafiłam na dwie warte uwagi. Dziś, z ogromną radością dzielę się z Wami informacją, że dołącza do tego grona pozycja numer trzy od Agaty Suchockiej. Słowem wstępu, nadmienię, że kocham jej liryczną, artystyczną wampiryczną sagę i Pianissimo, ale wszystkie jej powieści pochłaniam z ogromną przyjemnością. Jest to opowieść dziejąca się dwutorowo. Współczesność przeplata się tu z licznymi retrospekcjami, ale jest to historia jednej osoby  –  Dagny, która w imię siostrzanej miłości i chęci zemsty oddaje swoją duszę, by zostać demonem. Świetna była to historia, bardzo rześka i dość oryginalna. Wcale nie naznaczona cudownym wpływem ziół, słowiańskimi bogami czy prostotą. To opowieść o tym, że kobieta jest zdolna do wszystkiego i mam tu na myśli całe tego słowa spektrum. Dużo to widać charakteru polskiej wsi pańszczyźnianej, gdzie jedynym i słusznym panem był właściciel ziemski, a chłopi to tania...

Maciej Siembieda – Gołoborze

Maciej Siembieda od lat pozostaje jednym z najważniejszych i najciekawszych polskich autorów współczesnych, a jego powieści to precyzyjnie skonstruowane światy, w których fikcja splata się z historią z iście reporterską dokładnością. Siembieda jest mistrzem opowieści o tym, co w Polsce brzydkie, zapomniane i trudne do przyjęcia. Nie waha się rozgrzebywać ran, które nigdy się nie zabliźniły, ani tykać pamięci, która nie daje spokoju. Jego skrupulatność w budowaniu skomplikowanej, a zarazem głęboko osadzonej w faktach fabuły sprawia, że każda książka jest literackim przeżyciem. Siembieda sięga po motywy jeszcze starsze niż historia, które są zakorzenione w mitach, ludowych opowieściach i nieustępliwej ludzkiej naturze. W świętokrzyskich lasach, w cieniu Łysej Góry, dwa rody od pokoleń toczą wojnę, której nikt już nie potrafi zakończyć. Kończakowie i Cebrzynowie pielęgnują nienawiść, jakby była dziedzicznym obowiązkiem, a honor znaczy tu więcej niż życie. Trzeba przyznać, że jest to po...

Grażyna Jaromin-Gałuszka – Magnolia

Zdarza się, że pod wpływem pewnych trudnych życiowych problemów, człowiek zmuszony jest do zmiany swojego życia o sto osiemdziesiąt stopni. Czasem jest to zmiana na złe, a czasem na lepsze. Tego nie wie się nigdy. Zmiana jednak, wymaga czasu, nierzadko poświęcenia i wiary, że się uda, a zyski są nieproporcjonalnie wysokie. Dziś o tym, że warto być szczęśliwym i dać sobie szansę. Rzecz opowiada historię Filipa Spalskiego , pilota, który przez całe życie uciekał w przestworza. Latanie było jego pasją, azylem i ucieczką, ale też, jak się okazuje powodem utraty wszystkiego, co naprawdę ważne. Kiedy po jednym z rejsów przez Atlantyk wraca do pustego domu i dowiaduje się, że jego żona odeszła, mężczyzna nagle traci grunt pod nogami. Zostaje sam, bez rodziny, bez przyjaciół, bez celu. Zrozpaczony rusza w podróż, która z czasem staje się wędrówką w głąb samego siebie. Los prowadzi go do Bieszczad , krainy ciszy, mgieł i ludzi, którzy żyją w rytmie natury. Tam właśnie, na nieczynnej stacji kol...

Jan Mazurek – Franz. 44 ceny z życia Franciszka Smudy

Jestem córką zapalonego fana piłki nożnej, a w moim rodzinnym domu mecze były niemal świętem. W każdym pokoju słychać było komentatorów krzyczących z telewizora, tatę analizującego ustawienia i dyskutowania właściwie z samym sobą o formie piłkarzy, a ja, chcąc nie chcąc, nasiąkałam tym światem. Znałam nazwiska, wyniki, hymny klubów. Ale o Franciszku Smudzie wiedziałam niewiele, gdzieś między anegdotą o jego słynnym temperamencie a wspomnieniem Euro 2012. Do czasu... I rzec muszę na samym początku, że nie jest typowa biografia. Mazurek zbudował swoją opowieść z czterdziestu czterech scen, trochę jak z filmowych kadrów, które razem tworzą barwny, wielowymiarowy portret człowieka z krwi i kości. Franciszek Smuda był czterdziestym czwartym selekcjonerem reprezentacji Polski i już ta liczba symbolicznie spina całość, ale zanim został „Franzem”, którego kibice pamiętają z linii bocznej podczas Euro 2012, przeszedł drogę, której scenariusz mógłby zawstydzić niejednego bohatera sportowego film...

Sabaa Tahir – Następca

 Jako wielka miłośniczka fantasy, zaczytana od lat w historiach o magii, dawnych królestwach i nieoczywistych bohaterach, zawsze szukam książek, które nie tylko rozbudzają wyobraźnię, ale również są po prostu dobrze napisane. Cenię literaturę, która nie traktuje czytelnika pobłażliwie, która ma coś do powiedzenia i robi to językiem mocnym, stylowym i dopracowanym. Dlatego dziś Sabaa Tahir. „Następca” to historia trojga bohaterów; sieroty, banitki i księcia, których losy splatają się w cieniu upadającego Imperium. Każde z nich niesie ciężar przeszłości, a ich decyzje mogą odmienić bieg historii lub zniszczyć wszystko, co jeszcze ocalało. Kreacja świata wyłuszczonego w tej powieści jest hipnotyzująca. Przebogata w kulturę, język, rytuały i emocje. Autorka z niezwykłą precyzją tka opowieść o ludziach żyjących pod jarzmem Imperium, gdzie magia i polityka splatają się w niebezpieczny taniec. Narracja jest intensywna i głęboko emocjonalna, a fabuła pełna brutalnych, bolesnych tematów, kt...

Jerzy Antczak — Serce Chopina, czyli węzeł gordyjski

Miłość, talent i nieśmiertelność, czyli trzy słowa, które wypowiedziałabym myśląc o Fryderyku Chopinie.  Od dwóch stuleci jego muzyka nie cichnie, wciąż niesie w sobie melancholię polskich krajobrazów, wspomnienie utraconej ojczyzny i tę delikatną, niemal nieziemską wrażliwość, której nie sposób opisać słowami. Chopin nie potrzebował wielkich gestów, wystarczyła mu jedna nuta, by opowiedzieć o miłości, cierpieniu i wieczności, ale, żeby ta nuta wybrzmiała, potrzebował odpowiednich bodźców, a tych miał aż nadto. Antczak to reżyser znany z wielu polskich produkcji. Bo kto nie oglądał choć raz "Nocy i dni" czy "Chopin. Pragnienie miłości"? Tym razem jednak, zamiast kamery trzyma w dłoni pióro i pisze tak plastycznie i przekonująco, że dech zapiera. Kadruje sceny z życia i pośmiertnej legendy Chopina, łączy je z literackim kunsztem i emocjonalną prawdą. Jak gdyby sam autor próbował rozsupłać tytułowy „węzeł gordyjski” i połączyć życie i śmierć, sztukę i ciało, pamięć i ...

Magdalena Witkiewicz – Na ratunek babci

 P owoli zbliża się czas, kiedy w centrach handlowych, na ulicach miast i domach, zaczną pojawiać się świąteczne dekoracje, a z głośników popłyną dźwięki nieśmiertelnego  Jingle bells  albo  Last christmas.  Zanim jednak ten czas nastanie, teraz już można cieszyć się  bożonarodzeniowymi propozycjami literackimi. I choć niektóre błyszczą taką ilością brokatu, jakby wszystkie lapońskie elfy naraz się nim rozkichały, to warto zajrzeć też w książki, w których po prostu lśni dobro. Dziś więc propozycja od autorki znanej ze szczęśliwych zakończeń. Magda Witkiewicz przyzwyczaiła swoich czytelników do mądrych, dobrych i otulających powieści. Nie ma na mojej półce książki jej autorstwa, która nie byłaby dla mnie ważna. Każda z nich ma w sobie coś, czego w danym momencie mi potrzeba i wiem, do której w odpowiednim czasie wrócić, by dodała mocy, otuchy, albo zaserwowała mentalnego kopniaka. Dziś o trzeciej części, wyjątkowo zabawnego i wprawiającego w rechot cyklu o p...

Żaneta Pawlik – Popielate słońca

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to kolejna lekka opowieść obyczajowa z wątkiem romantycznym w tle. Ot historia jakich wiele, o spotkaniu dwojga ludzi, których los połączył w odpowiednim momencie. Jednak już po kilku stronach staje się jasne, że Żaneta Pawlik stworzyła coś znacznie głębszego. To nie jest banalna historia o miłości, lecz wielowarstwowa opowieść o stracie, przebaczeniu, poszukiwaniu sensu i odbudowie samego siebie. Autorka z niezwykłą wrażliwością kreśli losy Leszka, mężczyzny, który trzydzieści lat temu stracił wzrok i od tamtej pory zmaga się nie tylko z fizycznym ograniczeniem, lecz także z emocjonalnym uwięzieniem w swojej niepełnosprawności. Rzeźbienie w glinie, będące dla niego formą terapii i ucieczką od bólu, z czasem ustępuje miejsca rezygnacji i stagnacji. Życie z Ewą, partnerką, która miała być oparciem, przynosi jedynie coraz większe poczucie oddalenia i pustki. Leszek powoli traci więź nie tylko z najbliższymi, lecz przede wszystkim z samym sobą....

Heddi Goodrich – Amerykanka we Włoszech

Włochy to kraj bogaty architektonicznie, kulinarnie i przede wszystkim społecznie. To kolebka krewkich i pałających różnymi namiętnościami ludzi, którzy są głośni, charakterni, ale i bardzo rodzinni. I to właśnie tutaj Heddi Goodrich postanowiła uwić zmysłową, subtelną i pełną emocji historię o dojrzewaniu, odkrywaniu własnej tożsamości i konfrontacji dwóch światów: amerykańskiego i włoskiego.  Główna bohaterka to Frida mająca zaledwie szesnaście lat, gdy przyjeżdża z amerykańskiego Illinois do Castellammare di Stabia, niewielkiego miasteczka pod Neapolem. Początkowo jest zagubiona wśród obcych dźwięków, zapachów i gestów, lecz szybko ulega czarowi włoskiego życia. Trafia pod opiekę mammy Anity, kobiety żywiołowej i serdecznej, która uczy ją nie tylko języka, ale też włoskiej codzienności pełnej rodzinnego ciepła, głośnych rozmów i nieuniknionych emocji.  Jakaż w tej powieści celność i niezwykła precyzja, a także literacka dbałość o szczegóły! Ach! Ta historia jest pełna drobi...

Ken Follett – Krąg czasu

  Ken Follett to mistrz-gawędziarz, piewca historii okutanej w najpyszniejsze fabularne szaty. Artysta słowa i fabuły skomplikowanej. Jedni go kochają, inni wprost przeciwnie, ale u każdego czytelnika pozostawia ślad i o jego książkach pamięta się zawsze. W świecie Folletta nie ma królów ani miast, nie ma jeszcze pisma ani broni z brązu . Jest tylko człowiek i ziemia, która żywi, ale też zabija, a Seft, bohater powieści to prosty kopacz krzemienia , przemierzający Wielkie Równiny w poszukiwaniu szczęścia, które zawsze znajduje się gdzieś dalej, za horyzontem. Mężczyzna chce sprzedać kamień, odnaleźć ukochaną i może po raz pierwszy uwierzyć, że jego życie może być czymś więcej niż tylko trudem dnia. Na jego drodze pojawia się Joia, kapłanka, marzycielka, wizjonerka. To ona widzi dalej niż inni. Pragnie wznieść kamienny krąg , pomnik zbudowany przez zwaśnione plemiona, który połączy ludzi i zatrzyma w kamieniu rytm słońca. To marzenie wydaje się nierealne, ale właśnie dlatego ...