W literaturze popularnonaukowej rzadko trafiają się pozycje, które jednocześnie fascynują na równi z niepokojem i zmuszają do głębokiej auautorefleksji. Tutaj, już sam tytuł zapowiada podróż w rejony, które wielu z nas wolałoby pozostawić nietknięte. Autor jest psychologiem i neurobiologiem i podejmuje tu próbę odpowiedzi na jedno z najstarszych i najbardziej niewygodnych pytań, czyli skąd bierze się zło? Nie czyni tego jednak z perspektywy moralizatora ani historyka, lecz badacza ludzkiego umysłu. Nummenmaa zaczyna od szerokiego spojrzenia na historię ludzkości, której przecież nie sposób oddzielić od przemocy. Rozpoczyna od plemiennych konfliktów, kończy na współczesnych wojnach, opowiada o indywidualnych aktach okrucieństwa po systemowe mechanizmy zniewolenia, bowiem zło jawi się jako stały element ludzkiego doświadczenia. Najbardziej intrygujące w tej książce jest jednak przesunięcie perspektywy, ponieważ autor nie pyta „dlaczego oni są źli?”, ale „dlaczego my tacy jeste...